Waldemar Dziak: Oczekiwanie na hurraoptymistyczny milowy krok w relacji USA–Korea Północna było marzycielskie

Waldemar Dziak: Oczekiwanie na hurraoptymistyczny milowy krok w relacji USA–Korea Północna było marzycielskie

„Nie oczekiwaliśmy oświadczenia, oczekiwaliśmy podpisania jakiegoś ważnego, znaczącego dokumentu politycznego. Stało się tak, że skala rozbieżności między stanowiskiem Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej – Kim Dzong Unem a Stanami Zjednoczonymi okazała się być zbyt wielka. (…) Oczekiwanie na hurraoptymistyczny milowy krok to było oczekiwanie marzycielskie, bajeczne. (…) Gdy patrzę w tej chwili na Trumpa, to nie widać żeby to był człowiek radosny, mimo że mówi, że wszystko jest w porządku i idzie w dobrym kierunku. Będzie oświadczenie, trzeba będzie się cieszyć, że doszło pierwszy raz w historii do spotkania i że dopiero teraz po tym spotkaniu dojdzie do prawdziwych negocjacji i rozmów, które powinny się zakończyć kolejnym szczytem” – powiedział w poranku „Siódma-Dziewiąta” prof. Waldemar J. Dziak, kierownik Zakładu Bezpieczeństwa Globalnego i Studiów Strategicznych PAN.

„Czy nam się to podoba, czy nie, Korea Północna jest mocarstwem atomowym. Spór między ekspertami toczy się jedynie wokół ilości tych ładunków jądrowych, a nie samej ich obecności. Korea Północna pokazała też światu, że ma środki do przenoszenia. Ubiegły rok był pasmem sukcesów techniki rakietowej. Udało im się wystrzelić rakiety, które mogą trafić, jeśli by się na to zdecydowali, w terytorium Stanów Zjednoczonych. (…) To nie jest tak, że Kim Dzong Un przyjeżdża do Singapuru z rękami podniesionymi i będzie na wszystko przystawał. Byłem bardzo sceptyczny czy w ogóle dojdzie do tego spotkania. Do dziś nie była nam znana agenda spotkania, jakie tematy mieliby poruszać przywódcy” – zaznaczał rozmówca Piotra Otrębskiego.

„Reżim trzyma się krzepko, a Korea Północna to nie jest państwo, które możemy zaliczyć do kategorii państw upadłych. Nie wierzę w żadną szybką liberalizację systemu politycznego w Korei Północnej, ponieważ ten system został zbudowany na bardzo mocnych fundamentach, tj. terror, kontrola społeczna, militaryzacja całego społeczeństwa” – zakończył ekspert.

back to top