Norbert Nowicki: Problem praworządności w Polsce to nasz polski problem, który powinniśmy rozstrzygać u nas w Warszawie  

Norbert Nowicki: Problem praworządności w Polsce to nasz polski problem, który powinniśmy rozstrzygać u nas w Warszawie   

„Problem praworządności w Polsce to nasz polski problem, który powinniśmy rozstrzygać u nas w Warszawie” – powiedział w poranku „Siódma 9” Norbert Nowicki (Instytut Wolności, „Tygodnik Solidarność”). W rozmowie z Jarosławem Wydrą odniósł się m.in. do sytuacji Unii Europejskiej.

„Warto zwrócić uwagę na to, że od jakiegoś czasu przez to, że temat praworządności w Polsce wyniesiony został do organów UE i stał się tematem w zasadzie europejskim, to nasze problemy i nasze kłopoty trochę zaczynają przesłaniać to, z jakimi problemami i kłopotami boryka się cała UE. Bo dzisiaj problem praworządności w Polsce to – mam wrażenie – nasz polski problem, który powinniśmy rozstrzygać u nas w Warszawie. Natomiast dużo szerszym problemem UE jest jej tożsamość. Dzisiaj nie możemy mówić o tym, że tak jak w 2004, 2006, 2008 r. UE mówi jednym głosem, ponieważ ten wielogłos jest coraz bardziej słyszalny i coraz wyraźniej widziany, choćby w tak istotnej sprawie jak w kwestii imigrantów, gdzie już na poziomie rządu niemieckiego i różnic w tej kwestii, które wyraża Angela Merkel i minister spraw wewnętrznych Seehofer, który był łaskaw się z nią nie zgodzić i stworzyć taki mały bunt. To pokazuje, że tych tematów wartych dyskusji w Europie jest dużo” – mówił gość poranka.

„Polityka migracyjna rozpoczęta w 2014 r. przez Angelę Merkel, polityka otwartych drzwi to polityka braku kontroli i zatracania tożsamości w Europie i dzisiaj już trochę za późno, żeby tymi niesprawdzonymi metodami pani Merkel dalej funkcjonować” – podkreślił Nowicki.

back to top