Marek Ast: Propozycja pytań referendalnych prezydenta to początek dyskusji

Marek Ast: Propozycja pytań referendalnych prezydenta to początek dyskusji

„Propozycja pytań referendalnych prezydenta to początek dyskusji. Zawsze podkreślam, że w każdym referendum powinno być jak najmniej pytań, by zachęcić wyborcę do ich przeczytania i świadomego uczestnictwa w wyborach. Duża ich ilość może zniechęcić, tym bardziej, że materia jest bardzo poważna. Dla wielu niezainteresowanych bieżącym życiem politycznym często też niezrozumiała. Dlatego traktuję propozycję prezydencką jako początek pewnej dyskusji. Konkretnie o pytaniach będzie można rozmawiać w momencie, kiedy przedłożenie prezydenckie trafi do Senatu” – powiedział w poranku „Siódma-Dziewiąta” Marek Ast, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

„Prezydent zaproponował pewien wariant odpowiedzi, które mogłyby paść w trakcie referendum na zasadzie sondażowej. (…) Jest to rzeczywiście inicjatywa wyłącznie na tym etapie prezydencka. Myśmy mówili też w trakcie kampanii, że przydałaby się pewna korekta konstytucji, ale też mówiliśmy, że rok stulecia niepodległości może niekoniecznie jest dobrym czasem na kampanię referendalną, że 11 listopada nie jest dobrym terminem, gdzie wszyscy się będziemy cieszyć z tego daru, jakim jest niepodległa, suwerenna Polska. (…) Referendum niekoniecznie musi wzbogacić obchody rocznicy odzyskania niepodległości. Może wprowadzić niepotrzebne podziały.

„Uwzględniliśmy postulaty PKW, które rzeczywiście wskazywały na to, że mogłyby być problemy w tych dziedzinach, które PKW wskazała. (…) Należy zrobić wszystko, aby wybory samorządowe odbyły się sprawnie, żeby nie było takich patologii, jakie miały miejsce 4 lata temu. (…) Wsłuchaliśmy się w głos PKW i mam nadzieję, że te propozycje w formie nowelizacji do kodeksu wyborczego zostaną przyjęte” – odnosił się do zmian w kodeksie wyborczym poseł. „Są dwie komisje: pierwsza, która przeprowadza wybory i druga, która liczy głosy – to już jest gwarancja. Jest system kontroli w postaci mężów zaufania. Z jednej strony monitoring bieżący jest wskazany i od tego nie odchodzimy. Mam nadzieję, że z postępem technologii i dostępności tego rodzaju urządzeń na kolejne wybory będziemy mogli z tych dobrodziejstw techniki korzystać” – dodał.

Marek Ast odniósł się także do postawy I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf: „Kto jak to, ale I prezes SN do osoba, która powinna szanować obowiązujące prawo, przestrzegać zasady domniemania konstytucyjności ustaw. Może mieć swoje zdanie, natomiast nad faktami się nie dyskutuje”.

„Oceniam to przez pryzmat działań nas jako opozycji, kiedy nasze próby kontroli instytucji rządowych często spotykały się z histeryczną reakcją ze strony ówcześnie rządzących. (…) Rząd Mateusza Morawieckiego jest transparentny, nie ma nic do ukrycia” – komentował zachowanie posłów opozycji prowadzących kontrolę w ramach mandatu poselskiego. „To szukanie tanich sensacji” – dodał gość Jarosława Wydry.

back to top