Aleksander Majewski: Opozycja przypomina gangstera postrzegającego rzeczywistość w bardzo prosty sposób

Aleksander Majewski: Opozycja przypomina gangstera postrzegającego rzeczywistość w bardzo prosty sposób

„Opozycja przypomina postrzegającego rzeczywistość w bardzo prosty sposób gangstera, który kodeks karny interpretuje tylko na swoją rzecz, to znaczy literalnie czyta przepis, bez szerszej interpretacji, bez lektury orzecznictwa, komentarzy etc. Stara się go czytać tak, aby było coś na jego rzecz. W przypadku opozycji działa ten sam schemat: widzimy jakiś przepis, najlepiej z konstytucji, bo przecież do niej się odnosimy i wtedy mamy wszystko uzasadnione, a wszystkie regulacje można odłożyć” – powiedział w poranku „Siódma-Dziewiąta” Aleksander Majewski, dziennikarz portalu „wPolityce.pl”.

„Myślę, że życzeniem i opozycji i środowiska sędziowskiego w Polsce, zwłaszcza przedstawicieli Sądu Najwyższego, jest to, aby to właśnie Trybunał Sprawiedliwości przemówił Roma locuta causa finita”.

Gość Marcina Fijołka komentował także postawę prezydenta Donalda Trumpa: „Ciężko cokolwiek przewidzieć, jeśli chodzi o jego kroki, bo już mieliśmy taki rollercoaster związany z jego prezydenturą. Sam fakt, że dochodzi do ostrych wypowiedzi pod adresem UE (…), więc być może pojawia się przestrzeń, w której Polska może się pokazać jako środowisko całkowicie odmienne od tego, z czym D. Trump zmaga się na polu brukselskim”.

Dziennikarz komentował także głosowanie ws. ACTA„Sprawa ACTA była w latach ubiegłych sprawą, która potrafiła przyciągnąć całkowicie odmienne środowiska zwalczające się”. W ostatniej części rozmowy Majewski odniósł się również do uroczystości pogrzebowych śp. Ireny Szewińskiej.

back to top