Sławomir Platta: Pomnik Katyński ma być przeniesiony nad ściek, by można było zbudować podjazd do hotelu

Sławomir Platta: Pomnik Katyński ma być przeniesiony nad ściek, by można było zbudować podjazd do hotelu

Nowojorski adwokat Sławomir Platta walczy o pozostawienie Pomnika Katyńskiego w Jersey City w dotychczasowym miejscu. Prawnik złożył w zeszłym tygodniu w urzędzie miasta wniosek o referendum z 10 tysiącami podpisów. Sławomir Platta w rozmowie z Jarosławem Wydrą w poranku „Siódma 9” mówił, że nie chce unieważniać osiągniętego kompromisu bo – jego zdaniem – takiego kompromisu nie ma.

„Nie jesteśmy polskim rządem, jesteśmy Polonią i całkiem nieźle radzimy sobie z tą sytuacją. Stroną sporu jest Polonia. To ona ufundowała ten pomnik” – powiedział adwokat.

Sławomir Platta przekonuje, że podpisana przez tysiące osób petycja i groźba kosztownego referendum zmuszą władze Jersey City do pozostawienia Pomnika Katyńskiego tam, gdzie stoi obecnie, czyli przy Exchange Place.

„Po raz pierwszy w historii stanu New Jersey 10 tysięcy ludzi podpisało petycję o to, aby zatrzymać akcję władz miasta. Polaków w New Jersey nie ma dużo. Tak duże wsparcie udało się uzyskać poprzez pomoc różnych grup etnicznych. Oni szanują swoją historię, ale także naszą. Wiedzą, dlaczego ten pomnik jest dla Polaków bardzo ważny”.

Przewodniczący klubu „Gazety Polskiej” z Filadelfii Tadeusz Antoniak zarzucił adwokatowi, że kompromis w sprawie Pomnika Katyńskiego został poparty przez szeroką koalicję organizacji polonijnych i zarzucił nowojorskiemu adwokatowi, że zależy mu przede wszystkim na rozgłosie w kampanii wyborczej do stanowego Senatu, a nie na losie Pomnika Katyńskiego. Sławomir Platta zaprzecza:

„Jestem kandydatem Polonii do Senatu, ale w stanie Nowy Jork. Nie mam nic wspólnego ze stanem New Jersey. Ludzie z New Jersey nie mogą na mnie głosować. Każdy kandydat powinien być z ludźmi, którzy będą na niego głosować. Ja ten czas spędzałem w New Jersey po to, by bronić pomnika. To jest ważna rzecz dla Polaków, by nie dać się popychać. Gdybym tego nie zrobił, to ten sam pan powiedziałby: «Pan stara się o urząd reprezentowania Polonii, a nic Pan dla niej nie zrobił»”.

Zdaniem adwokata pomnik ma być przeniesiony w miejsce niegodne pamięci polskich bohaterów.

„W tym miejscu na mapie jest oznaczony ściek miejski, on rzeczywiście tam jest. W środku tego pomnika znajduje się urna z prochami polskich żołnierzy, którzy zginęli w Katyniu. Jeśli mówimy o przenoszeniu pomnika z urną polskich żołnierzy nad ściek, to nie jest to godne miejsce na pewno. Musimy walczyć o to, by nasze wartości narodowe były w miejscach godnych. Przenoszenie pomnika, by zbudować podjazd do hotelu, nie ma sensu”.

back to top