Bartłomiej Jakubiak: Bardzo wierzę w to, że filmy powinniśmy robić dla ludzi, a nie tylko dla twórczości festiwalowej

Bartłomiej Jakubiak: Bardzo wierzę w to, że filmy powinniśmy robić dla ludzi, a nie tylko dla twórczości festiwalowej

„Bardzo wierzę w to, że filmy powinniśmy robić dla ludzi, a nie tylko dla twórczości festiwalowej” – powiedział w poranku „Siódma 9” Bartłomiej Jakubiak, student Warszawskiej Szkoły Filmowej. W rozmowie z Piotrem Otrębskim opowiedział o pracach nad swoim filmem „Wolne pokoje”.

„Jest to 30-minutowy film (…) w klimacie hiszpańskiego kina grozy, ale baśniowego kina grozy, takiego z pozytywnym zakończeniem. Jest to opowieść z pozoru bardzo klasyczna, opowieść o dziewczynce, która przyjeżdża do nawiedzonego domu, mrocznej posiadłości. Pod płaszczem tej opowieści chcemy opowiedzieć o czymś więcej, przede wszystkim o pogodzeniu się ze stratą czy z poradzeniem sobie ze strachem przed kontaktem z inną osobą w bliskości. To są tematy, które poruszmy tym filmem jakby na drugim planie” – mówił reżyser.

„Chcemy trochę odjeść od kina polskiego. Jest to też wyzwanie stylistyczne, bo próbujemy zrealizować film w klimacie hiszpańskiego kina grozy (…) Bardzo wierzę w to, że filmy powinniśmy robić dla ludzi, a nie tylko dla twórczości festiwalowej. Stąd też pomysł, żeby ubrać to w taki bardzo atrakcyjny dla widza klimat grozy, akcji czy mroku, który sprawi, że większa część publiczności będzie tym zainteresowana i dodatkowo jeszcze do drugie dno odbierze” – zaznaczył Jakubiak.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA