Edyta Hołdyńska: Zeznania Rostowskiego pokażą, jaką czuł odpowiedzialność za państwo

Edyta Hołdyńska: Zeznania Rostowskiego pokażą, jaką czuł odpowiedzialność za państwo

„Te zeznania nie tyle pokażą stan jego wiedzy merytorycznej, nie tyle będą źródłem kompendium tego, co działo się z Amber Gold w 2012 r., ale też wcześniej (…), ile pokażą, jaką czuł odpowiedzialność za państwo” – mówiła w poranku „Siódma 9” Edyta Hołdyńska, dziennikarka portalu wPolityce.pl, komentując w rozmowie z Anną Skiepko przesłuchanie Jana Rostowskiego, byłego ministra finansów, przed komisją ds. Amber Gold.

„Raczej trzeba się spodziewać, że będzie mówił albo o niemocy, czyli o tym, że to nie leżało w jego kompetencjach, tak jak mówili inni wysocy urzędnicy państwowi (…), albo że niektórych rzeczy nie pamięta, nawet jeśli o nich wiedział. (…) Nie tyle dowiemy się tego wszystkiego, co raczej zobaczymy, jak politycy zachowują się, jaką czują odpowiedzialność za państwo, za organ, którym rządzili tyle lat”.

Jesienią przed komisją ma stanąć Donald Tusk. Czy były premier może zyskać politycznie na tym przesłuchaniu?

„Na pewno zyska, jeśli przyjedzie tak jak ostatnio, jak to widzieliśmy w Warszawie, jeśli zechce stawić się przed komisją tak jak wtedy przed prokuraturą, zrobi z tego polityczny więc, marsz z dworca pod Sejm (…), to będzie swego rodzaju happening być może, być może w ten sposób to rozegra. Na pewno takie cykliczne pojawianie się w kraju, zaznaczanie swojej obecności, bytności politycznej przez Donalda Tuska jest mu na rękę i może na tym nieco zyskać. Jeżeli natomiast znowu będzie zasłaniał się niepamięcią tak jak jego podwładni (…), pokaże jak bardzo on sam nie czuł odpowiedzialności za rządzone przez siebie państwo” – zaznaczyła dziennikarka.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA