Karol Wójcicki: Maksimum roju Perseidów przypada już w najbliższy weekend

Karol Wójcicki: Maksimum roju Perseidów przypada już w najbliższy weekend

„Do sierpnia rzeczywiście przyległa taka łata miesiąca «spadających gwiazd», choć okazuje się, że najwięcej tych meteorów tak naprawdę obserwujemy zimą, w okolicach 4 stycznia, kiedy mamy maksimum roju Kwadrantydów, ale w sierpniu jest najłatwiej to robić osobom, które na co dzień astronomią się nie zajmują. Noce są krótkie, ciepłe, przyjemne i to zachęca do patrzenia w niebo. Maksimum Perseidów przypada już w najbliższy weekend, bo dokładnie w nocy z niedzieli na poniedziałek, wtedy będziemy mogli się spodziewać największej aktywności tego roju. Warto zauważyć, że jest on aktywny już od końca lipca i będzie z nami mniej więcej do końca sierpnia” – powiedział w poranku „Siódma-Dziewiąta” Karol Wójcicki, popularyzator nauki, twórca astronomicznego fanpage „Z głową w gwiazdach”.

„Ta aktywność na początku jest ledwo zauważalna dla przeciętnego człowieka, można zobaczyć przypadkiem pojedyncze meteory z tego roju” – zwracał uwagę rozmówca Piotra Otrębskiego.

Karol Wójcicki tłumaczył także różnice między pojęciami: „meteoroid” (drobinka, która leci przez kosmos), „meteor” (zjawisko, które powstaje w wyniku przelotu tej drobinki przez atmosferę), „meteoryt” (drobinka, która przetrwała proces przechodzenia przez atmosferę i spadła na ziemię).

„Najbardziej jasnymi punktami na sierpniowym niebie są zdecydowanie planety. (…) Punktem, który będzie królował na niebie będzie Mars” – podkreślał naukowiec. 

Zachęcamy do odsłuchania całej rozmowy.

back to top