Michał Potocki: Rozgrywka o Bałkany trwa

Michał Potocki: Rozgrywka o Bałkany trwa

„Rosja nie przegrała jeszcze rozgrywki o Bałkany – nie używałbym słowa wojna, bo póki co to najczarniejszy scenariusz, który wszyscy mamy nadzieję, się nie ziści. Nie jest wcale prawdopodobny – trzeba to wprost powiedzieć. Natomiast Rosja nie zrezygnowała z udziału w rozgrywce o Bałkany, ta rozgrywka trwa i potrwa jeszcze parę lat” - mówił w poranku „Siódma-Dziewiąta” Michał Potocki, szef działu opinie Dziennika Gazeta Prawna.

Rozmowa dotyczyła także Czarnogóry, która może być przykładem dla innych państw regionu bałkańskiego: „Czarnogórze udało się wejść do NATO – to nasz najmłodszy sojusznik. Czarnogóra jest też przykładem tego, czym grożą aspiracje. Rosjanie próbowali przeprowadzić tam zamach stanu w 2016 r. tuż przed tym, jak Czarnogóra ostatecznie podejmowała decyzję o wejściu do NATO. Obecnie trwa w Podgoricy, stolicy Czarnogóry proces sprawców. Jeden z koordynatorów tej akcji był kiedyś dyplomatą rosyjskim w Warszawie. Pracował tu na fałszywym, jak się okazało, paszporcie i został wyrzucony przez ABW za działania szpiegowskie. Potem trafił do Belgradu i koordynował prace serbskich bojówek, które próbowały przeprowadzić zamach stanu w 2016 r. […]Czarnogórcom udało się w sposób najskuteczniejszy porozumieć z własną mniejszością albańską, chyba mają z nią najmniej problemów, w tym sensie, że relacje układają się najlepiej. Jest tak po części dlatego, że Albańczycy stanowią relatywnie niewielką część społeczeństwa czarnogórskiego, mniejszą niż na przykład w Macedonii. [Ponadto Czarnogóra] to jedyne państwo, które bez najmniejszych problemów związanych z przemocą rozwiodła się z Serbią”.

Podczas przeglądu prasy red. Anna Skiepko rozmawiała z gościem o konsekwencjach wojny rosyjsko-gruzińskiej.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.

back to top