Monika Karolczuk o przewodniku po miejscach świętych w Polsce

Monika Karolczuk o przewodniku po miejscach świętych w Polsce

„Zajmując się przewodnikiem odkryłam, że w przeróżnych zakątkach Polski jest tyle miejsc, do których dawniej pielgrzymowano, których kult na nowo odżywa. […] Ciągle pojawiają się nowe miejsca święte na mapie religijnej Polski” - mówiła w poranku „Siódma-Dziewiąta” Monika Karolczuk, autorka przewodnika turystycznego „Polska. Przewodnik pielgrzyma”.

„Przewodnik obejmuje całość terytorium Polski, chociaż nie wszystkie sanktuaria. Zostało opisanych blisko dwieście sanktuariów głównych oraz mniej znanych czterysta pięćdziesiąt. To i tak nie jest całość sanktuariów w Polsce” – opowiadała pani Monika.

Dzięki przewodnikowi czytelnik może poznać miejsca kultu leżące blisko jego miejsca zamieszkania: „Punktem wyjścia do tej książki był atlas samochodowy w skali 1:300000. Konstrukcja przewodnika zasadza się na tym, że na każdej z map są zaznaczone najważniejsze miejsca, które mają swoje obszerne opisy, a także dodatkowo oznakowane są te, które są mniej znanymi miejscami, ale niewątpliwie wartymi odwiedzenia […] Zajmując się przewodnikiem odkryłam, że w przeróżnych zakątkach Polski jest tyle miejsc, do których dawniej pielgrzymowano, których kult na nowo odżywa. […] Ciągle pojawiają się nowe miejsca święte na mapie religijnej Polski”.

Autorka w rozmowie opowiadała także o historycznych wydarzeniach: „Matka Boża Rokitniańska, która zresztą jest pierwowzorem […] Matki Bożej Licheńskiej, w XVII w. cieszyła się tak szerokim kultem, że król Michał Korybut Wiśniowiecki poprosił o przywiezienie Jej z Rokitna do Warszawy i wyruszył z tym wizerunkiem pod Lublin, gdzie było blisko bratobójczej walki. Buntownicy pod wodzą późniejszego króla Jana Sobieskiego zamierzali wypowiedzieć posłuszeństwo nielubianemu królowi. Modły zanoszone w obozie przed obrazem zapobiegły rozwojowi krwi i wszyscy rozeszli się w pokoju. Obraz ten […] ma napis: «Daj Panie pokój naszym dniom»”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top