Ryszard Czarnecki: Czekamy na decyzję głowy państwa ws. ordynacji do PE, ma trzy możliwości

Ryszard Czarnecki: Czekamy na decyzję głowy państwa ws. ordynacji do PE, ma trzy możliwości

„Czekamy na decyzję głowy państwa. Ma 3 możliwości: albo zgodnie z wolą parlamentu podpisać ordynację europejską, a przypomnę, że wybory do PE odbędą się za 10 miesięcy, a dokładnie w ostatnią niedzielę maja. Myślę, że zmienią europejską scenę polityczną w kierunku nowej biografii politycznej: bardziej prawicowej, konserwatywnej, tradycjonalistycznej. Druga droga to zawetowanie i trzecia to zwrócenie się do Trybunału Konstytucyjnego, jeśli ma jakieś wątpliwości formalno-prawnej. Zobaczymy, którą z tych dróg wybierze” – powiedział w poranku „Siódma-Dziewiąta” Ryszard Czarnecki, eurodeputowany z ramienia Prawa i Sprawiedliwości.

„Formalny próg wyborczy będzie dalej taki sam, czyli 5%. Jest tak, że jest w wyborach do PE 13 okręgów, a nie 41 jak do polskiego sejmu. Siłą rzeczy ten próg de facto zawsze był większy niż 5%. Generalnie sytuacja, która miała miejsce w wyborach do euro parlamentu w roku 2004, 2009 i 2014, że ludzie głosujący np. w Wielkopolsce nie wiedzieli ilu będą reprezentantów w Brukseli i Strasburgu. To była randka w ciemno. (…) Było kuriozalne przepływanie mandatów np. między Mazowszem, a małopolsko-świętokrzyskim. Zmieniliśmy tę ordynację po to, by wyborca miał poczucie, że na 100% będzie miał np. 3 reprezentantów” – podkreślał gość Jarosława Wydry.

„Sąd Najwyższy nie może być państwem w państwie. Nie może wychodzić  poza struktury państwowe. To orzeczenie SN było fortelem prawnym, to nie jest poważne i to nie jest konstytucyjne. Sędziowie SN są sędziami we własnej sprawie, tak być nie powinno” – komentował orzeczenie SN euro poseł.

Europarlamentarzysta mówił też o powodach niewstąpienia Polski do europejskiej prokuratury: „Boże, broń, żebyśmy wstępowali do czegoś, co jest kolejnym etapem federalizacji UE, co jest kolejnym krokiem do tworzenia euro-superpaństwa” – podkreślał Czarnecki.

Jako wiceprezes PZPS gość poranka odniósł się także do szans Polaków w nadchodzących mistrzostwach świata w tej dyscyplinie.

back to top