Zuzanna Dąbrowska: Odpowiadając na akcję billboardową PO, PiS wpisał się w narrację, którą krytykował

Zuzanna Dąbrowska: Odpowiadając na akcję billboardową PO, PiS wpisał się w narrację, którą krytykował

„Uważam, że PiS nie musiał odpowiadać na tę akcję billboardową. W ten sposób wpisał się w taką narrację, którą na początku sam skrytykował. (…) Usłyszeliśmy ze strony PiS-u krytykę billboardów, że są brzydkie, że szpecą ulice, a kilkanaście dni później zobaczyliśmy podobne billboardy (…) Uważam, że PiS stracił szansę, żeby pokazać się w pozytywnej kontrze do PO, żeby powtarzać, że my mamy konkretne propozycje, a nie walczymy takimi prostymi chwytami. Szkoda tych pieniędzy, które zostały na to wydane. (…) PiS wpisuje się w niemądry przekaz PO” – mówiła w poranku „Siódma 9” Zuzanna Dąbrowska (TV Trwam, Radio Maryja). W rozmowie z Marcinem Fijołkiem skomentowała kampanię samorządową.

„Ta kampania wyborcza, samorządowa przenosi się bardzo mocno na poziom ogólnokrajowy. To pokazują billboardy. (…) Billboardy z obu stron były zupełnie niepotrzebne, były głupie, zupełnie nic niewnoszące dla nas, obywateli. Nic się nie dowiedzieliśmy z tych billboardów, co się zmieni w naszych miastach czy województwach. Jeśli taka ma być ta kampania, to będzie kampania walki na szczeblu ogólnokrajowym, walki na takie argumenty niemerytoryczne, walki na hasła o milionach, które ktoś komuś zabrał, ktoś komuś dał. Mam nadzieję, że w regionach ta kampania nabierze tempa i będzie bardziej merytoryczna” – zaznaczyła Dąbrowska.

Odniosła się także do protestów i kondycji opozycji.

„Opozycja od wielu miesięcy daje prezent PiS-owi, pokazując siebie jako zupełnie antyalternatywną, bez jakiejkolwiek propozycji dla Polski. Jedyną propozycją są te protesty, brutalne, agresywne, wczoraj może nie były agresywne, ale były tępe – tak bym to nazwała. To są ludzie, którzy uważają, że skoro ich zdaniem łamana jest w Polsce konstytucja, to oni mogą również łamać prawo. Tak się usprawiedliwiają. Oni już się usprawiedliwili sami przed sobą i żadne argumenty do nich nie docierają. Ale fakt, że te protesty przestają rezonować w społeczeństwie i stają się elementem naszego życia społecznego, na który przestajemy zwracać uwagę, bo wiemy, że Obywatele RP to jest bardzo radykalna grupa takich bojówkarzy ulicznych, którzy idą tam, gdzie może się coś zadziać, sprawia, że PiS jak na razie nie ma z kim przegrać”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top