Marcin Bąk: W Europie jest plan, by rozważać kwestie Polski i Węgier en block, by wzajemnie nie mogły chronić się wetem

Marcin Bąk: W Europie jest plan, by rozważać kwestie Polski i Węgier en block, by wzajemnie nie mogły chronić się wetem

Parlament Europejski uruchomił procedurę artykułu 7. wobec Węgier. Europosłowie zdecydowali się na taki krok po raz pierwszy w historii. Dotąd artykuł siódmy uruchomiono tylko wobec Polski, ale zrobił to nie Parlament, a Komisja Europejska. Ta decyzja była komentowana przez red. Marcina Bąka w czwartkowym poranku Siódma9. Dziennikarz Telewizji Republika w rozmowie z Jarosławem Wydrą ocenił, że jest to kwestia subordynacji: „Węgry muszą zostać – tak się wydaje włodarzom Europy – przywołane do porządku. Nie tylko Węgry ale na tej oślej ławce znajduje się również Polska. Te sankcje i połajanki to jest kwestia wizji jak ta Europa ma wyglądać. Ta wizja nie jest nigdzie sztywno zapisana. To jest spór ideologiczny i polityczny”.

Marcin Bąk stwierdził, że wizja jednej zjednoczonej Europy jest bardzo stara: „Ona rodziła się gdzieś od Ottona III ale tamtym fundamentem miała być ewangelia, miała być cywilizacja łacińska. Jaki ma być fundament tej Europy. To pytanie jest otwarte ale dla jednych jest już zamknięte. Tym fundamentem ma być Manifest z Ventotene włoskiego komunisty Altiera Spinellego i dla państw narodowych nie ma tej Europie miejsca. Dla państw, które realizują swoją inną wizję także miejsca nie ma. Europa nie ma zamiaru wyrzucać ani Polski, ani Węgier, tylko podporządkować. Węgry i Polska są Europie niezwykle potrzebne, tylko potulne i podporządkowane”.

Węgierscy europosłowie z grupy chadeków podważają głosowanie w Europarlamencie. Deputowani napisali w oświadczeniu, że głosowanie jest nieważne, bo przy obliczaniu wyniku nie zostały spełnione warunki zapisane w traktacie. Chodzi o wykluczenie głosów wstrzymujących się z ogólnej liczby głosów. Redaktor Telewizji Republika wskazał także na inny pomysł by - jak określił - podporządkować sobie Polskę i Węgry: „Węgry od razu powiedziały, że nie zgodzą się na sankcje wobec Polski. Wiadomo, że Polska będzie bronić Węgier. Jest plan by rozważać kwestie tych dwóch krajów en bloc, żeby wzajemnie nie mogły się chronić wetem”

Gość poranka Siódma9 wskazał na zmiany, które zachodzą w nastrojach społecznych Europejczyków: „Przyszły parlament będzie inny. Jak inny nie wiemy ale sukcesy wyborcze AFD czy Szwedzkich Demokraci wskazują na zmiany. To nie jest konserwatywna rewolucja. Ani AFD, ani Szwedzcy Demokraci to nie są chrześcijańscy konserwatyści czy faszyści. Jedno i drugie jest nieprawdą. Są to rosnące w siłę ruchy sceptyczne wobec dotychczasowej wizji Europy, wobec przyjmowania uchodźców. Będą miały wpływ na Parlament Europejski w przyszłym roku. Pewne ruchy, które teraz jeszcze mogą zadziałać, w przyszłym roku mogą być już nie do zrealizowani”.

Marcin Bąk skomentował w rozmowie także sprawę Siergieja Skripala, który – jak wskazuje Wielka Brytania – miał zostać otruty przez rosyjskich agentów specjalnych oraz ewentualny powrót Donalda Tuska do polskiej polityki. Całość rozmowy do odsłuchania poniżej.

back to top