Wojciech Wybranowski: Domagając się dymisji Grabca, PiS strzela sobie w kolano

Wojciech Wybranowski: Domagając się dymisji Grabca, PiS strzela sobie w kolano

„Mam wrażenie, że PiS, domagając się dymisji Grabca, strzela sobie trochę w kolano. W mojej ocenie nie było w historii PO słabszego rzecznika niż Jan Grabiec. Zalicza on wpadki jedna za drugą, w mediach społecznościowych wchodzi z internautami w dyskusje, z których nie wychodzi z tarczą. W interesie PiS-u byłoby, żeby Grabiec dalej był rzecznikiem, jak najdłużej, bo na pewno nie przynosi korzyści PO” – mówił w poranku „Siódma 9” Wojciech Wybranowski (tygodnik „Do Rzeczy”). „Gdyby oczekiwania PiS-u się spełniły i PO zmieniłaby rzecznika, być może wróciłby na to stanowisko Paweł Olszewski, który jest znacznie bardziej twardym, bardziej cynicznym politycznym graczem niż Grabiec i jako rzecznik radziłby sobie też lepiej” – dodał.

W rozmowie z Anną Skiepko odniósł się także do afery taśmowej.

„Mam wrażenie, że to nawet w tym twardym elektoracie PiS-u nie zaszkodzi Morawieckiemu. Wyborcy PiS-u doskonale wiedzieli, nawet traktowali Morawieckiego, kiedy zostawał premierem, jako człowieka z zewnątrz, związanego z obozem Platformy, technokratę. Nie mieli do niego zaufania. I to nie było tak, że wyborcy PiS żyli w nieświadomości i nie wiedzieli, jaka jest przeszłość Morawieckiego. Szukanie takich ośmiorniczek, pokazanie, że Morawiecki był częścią establishmentu poprzedniej ekipy, nie jest dla wyborców PiS zaskoczeniem. Pytanie, jak zachowa się ten elektorat umiarkowany, który nie do końca śledzi politykę i który kupował Morawieckiego już jako pełnokrwistego polityka rzucającego obietnicami, który głosi hasła bliskie PiS-owi i nagle dowiadują się, że jest trochę inaczej, że on ma jednak przeszłość bardziej liberalną” – tłumaczył redaktor.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top