Lech Mucha: Nie chodzi o to, żeby zastępować działanie chirurga modlitwą, tylko żeby je nią uzupełniać

Lech Mucha: Nie chodzi o to, żeby zastępować działanie chirurga modlitwą, tylko żeby je nią uzupełniać

„Wielokrotnie spotkałem się z zarzutem, że zamiast operować nożem, to uklęknij i się pomódl. Jest to oczywiście zupełnie absurdalne, bo przecież tu nie chodzi o to, żeby zastępować działanie chirurga modlitwą, tylko żeby je uzupełniać w ten sposób. Ja mam obowiązek, wynikający również z wiary, robić najlepiej, jak umiem, to, co robię. (…) Nie mogę zamiast leczyć, się modlić” – mówił w poranku „Siódma 9” Lech Mucha, lekarz, chirurg. W rozmowie z Anną Skiepko opowiedział o swojej książce „Chirurdzy. Opowieści prawdziwe” (Wydawnictwo eSPe).

Czy jego zdaniem lekarz może i powinien wierzyć w cuda?

„Właściwie wiara w cuda nie jest potrzeba lekarzowi. Lekarz ma robić to, co do niego należy. Lekarz ma działać zawsze tak, żeby oczekiwać cudów, a czy wierzy w te cuda, czy nie, to jest moim zdaniem wszystko jedno”.

„Wiara z pewnością [pomaga w pracy chirurga]. To jest możliwość odwołania się do pomocy. Tak samo jak niewątpliwie wiara pomaga w zdrowieniu, tak niewątpliwie wiara pomaga w leczeniu” – podkreślił lekarz.

Zapytany, czy słyszy czasami zarzuty, że wiara nie idzie w parze z nauką i na sali operacyjnej powinien wiarę odsunąć na bok, odpowiedział:

„Zdarza mi się to słyszeć, ale nie na sali operacyjnej. Bo jak ktoś powiedział, ateizm kończy się w momencie wejścia do instytut onkologii. (…) Wielokrotnie spotkałem się z zarzutem, że zamiast operować nożem, to uklęknij i się pomódl. Jest to oczywiście zupełnie absurdalne, bo przecież tu nie chodzi o to, żeby zastępować działanie chirurga modlitwą, tylko żeby je uzupełniać w ten sposób. Ja mam obowiązek, wynikający również z wiary, robić najlepiej, jak umiem, to, co robię. (…) Nie mogę zamiast leczyć, się modlić” – opowiadał chirurg.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top