Władysław Kosiniak-Kamysz: Nie będzie konsekwencji dla działaczy PSL, którzy zawiązali koalicję z PiS w powiatach

Władysław Kosiniak-Kamysz: Nie będzie konsekwencji dla działaczy PSL, którzy zawiązali koalicję z PiS w powiatach

„Nie będzie konsekwencji [za zawiązanie koalicji w powiecie chełmskim między działaczami PSL a PiS], bo my mówiliśmy wprost o koalicjach politycznych na poziomie sejmikowym, że nie wchodzimy w koalicję z PiS, z partią antysamorządową i nie będziemy z nimi negocjować, ale co innego jest sprawa załatania dziury w drodze, sprawa chodnika, żłobka i przedszkola, te sprawy się dzieją na poziomie gminy czy powiatu” – powiedział w poranku „Siódma-Dziewiąta” Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, który w rozmowie z Anną Skiepko podsumował wyniki swojej partii w wyborach samorządowych.

„Trzecie miejsce, jest brązowy medal, jest miejsce na podium. Tak naprawdę po tych wyborach zostały trzy drużyny: dwie składające się z koalicji – Zjednoczona Prawica i Koalicja Obywatelska, Polskie Stronnictwo Ludowe jako ta trzecia siła polityczna. Inni są dużo, dużo niżej, niektórzy nawet nie mają żadnej reprezentacji na poziomie sejmiku województw. Jest wynik przyzwoity, oczywiście zawsze chciałoby się lepszy, ale utrzymaliśmy się w ekstraklasie” – komentował prezes PSL.

„Nie będziemy sprowadzać rynsztoku obłudy i nienawiści do poziomu powiatów i poziomu gminy. Będziemy chronić Polskę lokalną przed chorobą nienawiści” – mówił Kosiniak-Kamysz.

„Mam poczucie, że w PSL zbudowaliśmy dobrą drużynę i to jest wartość, która zaprocentuje jeszcze nie raz w kolejnych wyborach” – stwierdził prezes ludowców.

„Nie wiem czy PiS ma coś wspólnego z chadecją, nie idzie w stronę chadecji, tylko bardziej skręciła mocno w prawicę” – komentował gość Anny Skiepko odnosząc się do tego, że PSL-owi bliżej jest np. do Nowoczesnej czy SLD, niż do PiS, mimo że PSL uznaje się także za partię chadecką.

Gość poranka odniósł się w rozmowie do kwestii „tęczowego piątku”, a także do miejsca, w którym gość będzie świętował rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Pozdrowił także Pawła Kukiza i uznał, że „w trudnych momentach trzeba okazywać sympatię nawet swoim konkurentom politycznym”.

back to top