Urszula Król o 180-leciu Biblioteki Polskiej w Paryżu

Urszula Król o 180-leciu Biblioteki Polskiej w Paryżu

„Początek Biblioteki Polskiej w Paryżu związany jest z przypływem do Paryża imigrantów po powstaniu listopadowym. Proszę sobie wyobrazić taką sytuację. Do Paryża przybywa olbrzymia liczba ludzi, którzy są w bardzo dziwnej sytuacji. Na razie nie mogą wrócić do ojczyzny, często stracili majątek, są bez rodziny, ale tak naprawdę ich najważniejszą życiową sprawą jest sprawa polska. Czekają na moment, kiedy znowu będą mogli o nią walczyć z bronią w ręku, ale też czują, że o tej sprawie po prostu trzeba mówić, a dla Polaków trzeba też zbierać liczne dokumenty, książki, tak żeby ta pamięć o Polsce była cały czas żywa, żeby to nie była taka martwa sprawa, ale faktycznie żeby ciągle coś się działo. Ci ludzie, którzy gromadzą się wokół księcia Adama Czartoryskiego, który staje się takim – powiedzmy – królem emigracji polskiej w Paryżu, zakładają w 1832 r. Towarzystwo Literackie, które potem nazywa się Towarzystwem Historyczno-Literackim i oni właśnie za swój cel mają gromadzenie dokumentów, mówienie o Polsce i też powstaje pomysł stworzenia Biblioteki Polskiej, która będzie takim centrum, w którym będzie się zbierało dokumenty i w którym ta sprawa ciągle będzie żywa. I faktycznie w 1838 r., dokładnie 180 lat temu, zostaje podpisany akt fundacji biblioteki. W 1853 r. ze składek emigrantów zostaje kupiony budynek, który do dzisiaj jest siedzibą tej instytucji” – mówiła w poranku „Siódma 9” Urszula Król z działu edukacji Muzeum Narodowego w Warszawie. W rozmowie z Karolem Gacem opowiedziała o Bibliotece Polskiej w Paryżu, która obchodzi 180-lecie.

„Dzisiaj Biblioteka Polska w Paryżu to jest również miejsce, gdzie są aż trzy muzea. (…) Mamy salon Chopina, Muzeum Adam Mickiewicza i muzeum Bolesława Biegasa. Wszystkie trzy są nadzwyczajne” – opowiadała Urszula Król.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top