Zbigniew Gryglas: Musimy się zastanowić, jak dotrzeć do liberalnego elektoratu

Zbigniew Gryglas: Musimy się zastanowić, jak dotrzeć do liberalnego elektoratu

„Trzeba z pokorą patrzeć na wyniki i spokojnie je analizować. To nie jest tak, że to zwycięstwo jest oszałamiające i można spokojnie patrzeć na przyszłe wybory. Jestem jak najbardziej daleki od obrażania się na wyborców. Nie wolno się obrażać na wyborców, to w ich imieniu działamy, a każdy werdykt musimy przyjąć. Musimy się zastanowić, jak dotrzeć do liberalnego elektoratu, który dominuje w miastach, tej tworzącej się klasy średniej, która osiągnęła sukces i obawia się zmian” – powiedział w poranku „Siódma 9” Zbigniew Gryglas z Porozumienia.

Gryglas ocenił, że po wyborach samorządowych wszystkie partie „odtrąbiły zwycięstwo”, co nie jest zaskakujące. „Zwycięzca jest jeden: to Zjednoczona Prawica. To nam przybyło prawie dwa miliony wyborców. Myślę, że generalnie PO utrzymała swój stan posiadania. Wniosek jest taki, że zawarcie koalicji z Nowoczesną nie przysporzyło jej wielu wyborców. Największą porażkę zanotowało PSL i to jest duża niewiadoma na przyszłość. PSL ma przed sobą dwa rozwiązania: pozostać niezależnym albo wejście w koalicję z PO, co byłoby bardzo trudne dla władz i wyborców tej partii. Jeden i drugi wariant oznacza ogromne kłopoty dla PSL-u i być może nie zobaczymy tej partii w parlamencie” – dodał.

Poseł Porozumienia stwierdził także, że Zjednoczona Prawica musi się teraz zastanowić, jak dotrzeć do liberalnego elektoratu, który dominuje w miastach. „Do tej tworzącej się klasy średniej, która osiągnęła sukces i obawia się zmian. Tak interpretuję wynik w miastach. To nie są zwolennicy PO, ale raczej to są ludzie, którzy obawiają się zmian, jakie wprowadza Zjednoczona Prawica. Musimy im wyjaśnić, że te zmiany mają na celu stworzenie lepszych perspektyw także dla nich np. wzmocnienie państwa” – powiedział.

„Przyklejono nam łatkę Polexitu, ale bardzo niesłusznie. Próbuje się nagradzać PO za bezrefleksyjną politykę, która polegała na tym, aby akceptować wszystko to, co płynęło z Brukseli, a bardziej z Berlina. Jesteśmy dużym, dumnym krajem i stać nas na niezależną politykę, która powinna zmierzać do tego, byśmy budowali trwałą współpracę na fundamentach, na których została wcześniej zbudowana” – stwierdził Gryglas.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top