Joanna Narożniak: Pojawienie się ognisk epidemicznych odry w Polsce było kwestią czasu

Joanna Narożniak: Pojawienie się ognisk epidemicznych odry w Polsce było kwestią czasu

„W tym roku nastąpiło wręcz lawinowe pojawienie się ognisk epidemicznych w wielu krajach. To była kwestia czasu, że ogniska epidemiczne odry pojawią się również w Polsce. Ruchy antyszczepionkowe, wzrost liczy rodziców, którzy nie chcą szczepić swoich dzieci na tę chorobę, spowodowały, że zaczyna nam kruszeć kokon takiej odporności zbiorowiskowej, wyszczepialności zbiorowiskowej, która daje nam odporność na zachorowanie na poziomie 95 proc.” – mówiła w poranku „Siódma 9” Joanna Narożniak, rzecznik prasowy Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie. W rozmowie z Anną Skiepko opowiedziała o aktualnej sytuacji związanej z zachorowaniami na odrę.

„W ostatnich latach wydawało nam się, ze wyeliminowaliśmy odrę. Światowa Organizacja Zdrowia odnotowywała do 2010 r. spadek zachorowań. Niestety w tym roku nastąpiło wręcz lawinowe pojawienie się ognisk epidemicznych w wielu krajach Europy, od Włoch, przez Francję, Niemcy, Anglię, Ukrainę, naszego wschodniego sąsiada. To była kwestia czasu, że ogniska epidemiczne odry pojawią się również w Polsce. Ruchy antyszczepionkowe, wzrost liczy rodziców, którzy nie chcą szczepić swoich dzieci na tę chorobę, spowodowały, że zaczyna nam kruszeć kokon takiej odporności zbiorowiskowej, wyszczepialności zbiorowiskowej, która daje nam odporność na zachorowanie na poziomie 95 proc. Czyli wszystkie osoby, które nie są zaszczepione mogą się czuć zaniepokojone” – tłumaczyła.

Jak podkreśliła, odra to niebezpieczna i bardzo zaraźliwa choroba.

„Odra to nie jest lekka choroba wieku dziecięcego. To jest bardzo, bardzo zaraźliwa choroba zakaźna, którą zarażamy się przez bezpośredni kontakt, drogą kropelkową, przez kontakt z wydzieliną śluzową z gardła, z nosa. Pierwsze objawy odry wyglądają trochę jak przeziębienie: suchy kaszel, katar, nieżyty nosa, kichanie, bardzo ostry ból gardła. Ale zanim pojawią się objawy takie charakterystyczne dla odry, czyli wysypka, światłowstręt, często zapalenie spojówek, to osoba zakażona już zaraża inne osoby. Zaraźliwość jest tak wysoka, że jak osoba jest chora na odrę, to może zakazić cały samolot lecący z Warszawy do Brukseli. Podczas gdy grypą zarazimy tylko kilka osób dookoła siebie”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top