Monika Radzikowska o książce „Bajkał tam i z powrotem”

Monika Radzikowska o książce „Bajkał tam i z powrotem”

„Taka podróż to nie jest tylko zwiedzanie zabytków, ale przede wszystkim ludzie. Tym bardziej że na tych ludzi my byliśmy bardzo mocno zdani, na ich pomoc, ponieważ jechaliśmy autostopem, więc siłą rzeczy czekaliśmy aż ktoś nas podwiezie chociaż kawałek do przodu. Kiedy ludzie podwożą, bardzo się otwierają przy tym, opowiadają o sobie, o swoim życiu, czasami się zwierzają, opowiadają historie bardzo różne, śmieszne, straszne” – mówiła w poranku „Siódma 9” Monika Radzikowska, wspominając 5-miesięczną wyprawę na Syberię. W rozmowie z Marcinem Fijołkiem opowiedziała o tej wyprawie i o książce, w której zawarła jej opis – „Bajkał tam i z powrotem” (Wyd. Bernardinum).

„Na pewno było to wielkie wyzwanie, bo zawiesiliśmy studia, pojechaliśmy daleko, przed siebie, mając bardzo mało pieniędzy, z namiotem, autostopem, więc było to duże ryzyko, ale też wielka przygoda, którą do tej pory wspominamy bardzo dobrze” – mówiła autorka.

Zaznaczyła, że Syberia to bardzo ciekawy region, który trudno dobrze poznać nawet w pięć miesięcy.

„Przez te pięć miesięcy oczywiście były chwile kryzysu, były chwile trudniejsze, gdzie utknęliśmy na jakiś czas, ale nie było tu żadnej wielkiej pomyłki czy wielkiego zastoju w podróży. To, że podróżowaliśmy w pięć miesięcy, było spowodowane tym, że było tyle do zobaczenia, tyle do przeżycia. Te pięć miesięcy to jednak ciągle mało, bo Syberia jest ogromnym regionem. Trudno jest go przejechać w tak krótkim czasie” – opowiadała.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA