Marcin Chludziński: „Polska przestaje być montownią Europy”

Marcin Chludziński: „Polska przestaje być montownią Europy”

„Polska przestaje być montownią Europy” – powiedział Marcin Chludziński, prezes Agencji Rozwoju Przemysłu, w rozmowie w poranku „Siódma – Dziewiąta”.

W rozmowie z Marcinem Fijołkiem Chludziński oceniał stan polskiej gospodarki i wyzwań przed nią stojących po dwóch latach od wygrania przez PiS wyborów parlamentarnych: „Po tych dwóch latach możemy powiedzieć o konkretnych wydarzeniach i sukcesach. Mamy jeden z najniższych wskaźników bezrobocia w historii, mamy perspektywy wzrostu PKB na koniec roku na poziomie 4%, a w skali europejskiej 2 na 3 miejsca w przemyśle tworzone są w Polsce” – wyliczał.

Prezes ARP wskazywał przy tym, że badania wskazują na najlepszą po 1989 r. ocenę optymizmu gospodarczego tworzonego na podstawie codziennych zachowań konsumenckich i stanu portfela. Co z jakością przemysłu i polskiej gospodarki? „Polska nie konkuruje już tanią siłą roboczą, nie jesteśmy najtańszym miejscem w Europie, to się zmienia. Pensje rosną, ludzie zarabiają lepiej, mają większą siłę nabywczą, a inwestorzy dalej decydują się, by inwestować w Polsce. Oceniają dobrze otoczenie prawno-gospodarcze w Polsce. To inwestycje zarówno zagraniczne, jak i wewnętrzne” – tłumaczył gość poranka „Siódma – Dziewiąta”.

Chludziński mówił przy tym o konkretnych polskich firmach, jakie rozpychają się na rynku europejskim i światowym, a także o perspektywie elektrycznych samochodów na ulicach Polski. „Za jakiś czas te samochody tu się pojawią. O tym, że się pojawią, świadczy choćby fakt, że LG inwestuje tutaj 4 mld złotych w takie projekty. Za 5 lat będziemy widzieli dość dużo tych aut, a za 10-20 może się okazać, że mniej będziemy mieli samochodów diesli i benzynowych niż elektrycznych” – kontynuował prezes ARP.

back to top