Prof. Grzegorz Łęcicki o książce „Harcerz, ułan, kapłan. Ksiądz Zdzisław Peszkowski 1918-2007”

Prof. Grzegorz Łęcicki o książce „Harcerz, ułan, kapłan. Ksiądz Zdzisław Peszkowski 1918-2007”

„Przede wszystkim był człowiekiem bardzo ciepłym, empatycznym, szalenie wrażliwym na ludzkie potrzeby. (…) Był charyzmatycznym wychowawcą, był księdzem, który rozumie drugiego człowieka” – mówił o ks. Zdzisławie Peszkowskim prof. Grzegorz Łęcicki, dyrektor Instytutu Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa UKSW. W rozmowie z Jarosławem Wydrą przybliżył tę postać i opowiedział o swojej książce „Harcerz, ułan, kapłan. Ksiądz Zdzisław Peszkowski 1918-2007” (Oficyna Wydawnicza Rytm).

„Starałem się, żeby to była biografia jak najbardziej naukowa, obiektywna. Tam, gdzie mogłem czy tam, gdzie uważałem to za stosowne, starałem się troszeczkę swoich emocji, miłości, przyjaźni również zawrzeć. Może jest to bardziej ukryte, natomiast ta biografia nie jest zwykłą biografią, dlatego że jego życie było niezwykłe. Z tej masakry katyńskiej ocalało 432 bodaj jeńców. Na 22 czy 23 tysiące zamordowanych, to rzeczywiście jest nieprawdopodobna historia. I zasługi ks. Peszkowskiego, to, że jest jedynym kandydatem w historii Polski, jedynym kandydatem Sejmu Rzeczypospolitej do pokojowej Nagrody Nobla. Takich postaci nie ma. To jest ktoś o absolutnie wyjątkowym formacie. On był domownikiem ks. prymasa Wyszyńskiego, był wielkim przyjacielem Karola Wojtyły jeszcze w czasach krakowskich, był przewodnikiem Karola Wojtyły po Stanach Zjednoczonych. Był jednym z pierwszych kapłanów, który przyjechał na obiad do nowo wybranego papieża” – opowiadałam profesor.

Jak wspomina ks. Peszkowskiego?

„Przede wszystkim był człowiekiem bardzo ciepłym, empatycznym, szalenie wrażliwym na ludzkie potrzeby. (…) Był charyzmatycznym wychowawcą, był księdzem, który rozumie drugiego człowieka. Może nam tego właśnie brakuje. Bardzo mi go brakuje. Tak bym sobie chciał z nim czasem porozmawiać, posłuchać, co by miał do powiedzenia w tych dzisiejszych czasach. To był naprawdę wyjątkowy kapłan”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top