Mateusz Kosiński: Jeśli SLD zabraknie w Sejmie na drugą kadencję z rzędu, to byłby ich polityczny koniec

Mateusz Kosiński: Jeśli SLD zabraknie w Sejmie na drugą kadencję z rzędu, to byłby ich polityczny koniec

„Jeżeli SLD będzie miało wynik w wyborach do PE około 8-9%, to na pewno pójdzie sam [w wyborach parlamentarnych], bo będzie pewien, że się dostanie na Wiejską, ale może być tak, że w wynikach do PE SLD otrzyma 4% i pojawi się strach. Jeśli ich zabraknie drugą kadencję z rzędu, to byłby polityczny koniec” – powiedział w poranku „Siódma-Dziewiąta” Mateusz Kosiński z „Tygodnika Solidarność” i portalu tysol.pl.

Dziennikarz odniósł się również do możliwości koalicyjnych partii prowadzonej przez Władysława Kosiniaka-Kamysza: „PSL to partia, którą można sobie wyobrazić z każdym [w koalicji]” – ocenił Kosiński.

Gość Karola Gaca mówił też o sytuacji w Nowoczesnej: „Specyficzna forma tworzenia czegoś nowego [sytuacja w opozycji]. Kto w tym wszystkim wygra, bo to w zasadzie nad tym trzeba się zastanawiać, kto wygra wśród tych, którzy byli w tej Nowoczesnej, czyli kto będzie w polityce za rok o tej porze, bo wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że ci, którzy odeszli do Platformy dostali jakieś zapowiadane dobre miejsca na listach wyborczych. O pani Gasiuk-Pihowicz mówi się, że to może być miejsce na listach do Parlamentu Europejskiego. Wszyscy dobrze wiemy, że jeśli dorabiać się w polityce to głównie w PE. Gaże tam, a gaże na Wiejskiej to dwa różne światy. Jest też kolejny wątek: mąż pani Gasiuk-Pihowicz jest odpowiedzialny za wtopę finansową, za bałagan w dokumentach, który skutkował tym, że Nowoczesna dzisiaj tonie w długach. Tak więc zdaję się, że rzeczywiście to, że się mówi o pani Lubnauer, że będzie syndykiem upadłościowym, to coś w tym może być, wczoraj Michał Rachoń rozkładał jak to działa według statutu partii. Być może mąż pani Gasiuk-Pihowicz zostanie obciążony tymi długami”.

„Z kolei Joanna Schmidt wczoraj mówiła o tym, że dwie panie się nie lubią i to nie jest żadna tajemnica, ale działając wspólnie i w porozumieniu dokonały królobójstwa i zabicia jednego z sześciu króli, oczywiście politycznego zabicia, czyli wyeliminowania Ryszarda Petru z partii” –kontynuował publicysta.

Zachęcamy do odsłuchania całej rozmowy.

back to top