Kajus Augustyniak o wystawie „Lemkin. Świadek wieku ludobójstwa”

Kajus Augustyniak o wystawie „Lemkin. Świadek wieku ludobójstwa”

„Lemkin był to jeden z bohaterów – można chyba tak powiedzieć, mimo że sam nie uczestniczył w walkach drugiej wojny światowej, człowiek, który doprowadził do tego, że ludobójstwo zostało uznane za zbrodnię i było karane i jest do tej pory karane na przestrzeni całego świata” – mówił w poranku „Siódma 9” Kajus Augustyniak, rzecznik Narodowego Centrum Kultury. W rozmowie z Karolem Gacem opowiedział o wystawie „Lemkin. Świadek wieku ludobójstwa” zorganizowanej wspólnie z Instytutem Pileckiego.

„Rafał Lemkin był Polakiem żydowskiego pochodzenia. Urodził się na Kresach Wschodnich, we Lwowie skończył prawo na Uniwersytecie Jana Kazimierza, pracował pierwotnie jako wiceprokurator, następnie przeniósł się do Warszawy, gdzie był adwokatem. Postać jest o tyle niezwykła, że był wychowany w polskiej kulturze, tradycji Rzeczpospolitej wielu narodów. Widział, w jaki sposób różne kultury mogą ze sobą współpracować, a jednocześnie na przestrzeni swojego życia był świadkiem totalitaryzmów, ludobójstwa, tego, co się w Polsce działo” – opowiadał gość poranka.

„Uważano go za marzyciela, romantyka. Później, kiedy doprowadził do uchwalenia przez ONZ Konwencji o zapobieganiu i karaniu zbrodni ludobójstwa jako jednego z dwóch najpoważniejszych dokumentów poza prawami człowieka i obywatela, stał się kimś nieprawdopodobnie ważnym, a w Polsce niestety zapomnianym” – zaznaczył.

Wystawę „Lemkin. Świadek wieku ludobójstwa” można oglądać w galerii Kordegarda w Warszawie. Jak tłumaczył Augustyniak: „Znajdziemy tam zarówno artefakty związane z jego życiem, jak i materiały dotyczące ludobójstwa, historii XX w. i tego, co jest powszechnie uznane za ludobójstwo, jak rzeź Ormian, wielki głód na Ukrainie, ludobójstwo Tutsi w Rwandzie i przede wszystkim zagłada Żydów, i to, co my uznajemy za zbrodnię ludobójstwa, a sprawcy tego wciąż nie uznają, jak np. zbrodnia katyńska”.

Więcej informacji na temat wystawy można znaleźć na stronie Narodowego Centrum Kultury.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top