Dominika Ćosić: Francuzi się budzą i mobilizują. Frustracja i rozczarowanie są duże

Dominika Ćosić: Francuzi się budzą i mobilizują. Frustracja i rozczarowanie są duże

„Mam wrażenie, że do końca nikt nie wie, do czego będą prowadzić protesty. Wszyscy patrzą na to, w którym kierunku to wszystko pójdzie. Początkowo były to protesty przeciwko podwyżce cen paliw zwoływane przez internet, później zaczęły dochodzić inne hasła finansowe, a teraz są to hasła polityczne na czele z dymisją prezydenta Emmanuela Macrona. Mam wrażenie, że Francuzi się budzą i mobilizują” – powiedziała w poranku „Siódma 9” korespondentka Telewizji Polskiej w Brukseli Dominika Ćosić.

Dziennikarka podkreśliła, że Francuzi są rozczarowani prezydentem Macronem. „Byłam we Francji, gdy była kampania wyborcza. Wiele osób mówiło, że będzie głosować na Macrona i jego ruch, bo to jest nowa siła i mają dość establishmentu. Wielu ludzi wierzyło, że wniesie powiew świeżości do zastanej francuskiej polityki. Później się okazało, że to twarz wyretuszowana, bo chociaż Macron miał niewielkie doświadczenie polityczne, to był w establishmentowych strukturach. Nie jest przedstawicielem francuskiej ulicy, a jeśli już, to bogatych elit. Francuzi zobaczyli, że kupili towar, który coś innego ma w środku, niż było to na etykietce. Oliwy do ognia dolewa arogancja Emmanuela Macrona, który sięgał do wysokich wzorców” – tłumaczyła.

Dominika Ćosić zwróciła też uwagę, że tzw. ruch „żółtych kamizelek” ma obecnie inne żądania niż jeszcze jakiś czas temu. „Pojawienia się Macrona teraz, gdy doszło do ujawnienia brutalności policji, gdy ranni zostali dziennikarze, to trzeba byłoby naprawdę idiotów, aby uwierzyć w to, że prezydent Macron jest przyjacielem francuskiej ulicy” – powiedziała.

Korespondentka TVP w Brukseli wyjaśniła także, że frustracja we Francji jest obecnie bardzo duża. „Średnia klasa francuska jest rozczarowana polityką. Ciężko pracują, płacą podatki, a mają poczucie, że są wykorzystywani przez państwo. Macron ma coraz więcej nieprzyjaciół w klasie średniej. Pytanie, czy ruch «żółtych kamizelek» zdoła się zmobilizować, ale jeśli tak się nie stanie, to zyskać może Front Narodowy Marine Le Pen” – oceniła Dominika Ćosić.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top