Tomasz Rzymkowski: Nie chcemy być przystawką PiS. Nie możemy sobie pozwolić wejść na głowę

Tomasz Rzymkowski: Nie chcemy być przystawką PiS. Nie możemy sobie pozwolić wejść na głowę

„Paweł Kukiz i my jako Kukiz’15 od samego początku mówimy, że po wyborach chcemy rozmawiać ze wszystkimi. To nie tak, że PiS ma koalicję z Kukiz’15 jako pewnik. Nie chcemy być traktowani jako przystawka PiS, jako trzeci koalicjant Jarosława Kaczyńskiego. Jeśli PO zdecyduje się przyjąć większość naszych postulatów, to taka koalicja może powstać, ale nie ma co ukrywać, że wielu parlamentarzystom jest bliżej do PiS niż PO” – mówił w poranku „Siódma 9” poseł Kukiz’15 Tomasz Rzymkowski.

Rzymkowski, który jest również członkiem komisji śledczej ds. Amber Gold, zaznaczył, że raport końcowy z jej prac powinien powstać koło marca. „To z racji na pojawiające się nowe dokumenty. Część z nich pojawiła się w listopadzie, ale to skutkowało tym, że wystąpiliśmy o kolejne dokumenty” – tłumaczył.

Poseł Kukiz’15 został też zapytany, jak to możliwe, że do komisji wciąż spływają dokumenty, chociaż teoretycznie zakończyła już prace. „To pokazuje ogrom nieprawidłowości w funkcjonowaniu organów państwa, że te dokumenty nie były przedłożone komisji. Te dokumenty napływają. Na przykład niezwykle ciekawe dokumenty napłynęły w dniu przesłuchaniu Donalda Tuska” – mówił.

Rzymkowski podkreślił, że wiedza i światło, które zostało rzucone, jest szersze niż wtedy, gdy komisja startowała. „Czy będziemy w stanie w raporcie końcowym przedstawić 100 proc. faktów nt. powstania, relacji między Marcinem i Katarzyną P. a osobami, które stały za nimi, a instytucjami państwa? Jako realista śmiem wątpić. Komisja miała za zadanie i z tego się wywiążemy, aby wykazać nieprawidłowości funkcjonowania państwa. Jeśli komisja wykaże okoliczności dodatkowe, to tym większy plus dla komisji” – ocenił.

Poseł Kukiz’15 odniósł się także do najnowszego sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej”, który dał jego ugrupowaniu czwarte miejsce. „Blisko 12 proc. jest niezdecydowanych w sondażu, więc realne poparcie jest w okolicach 7-8 proc. To pokazuje, że mamy stabilne poparcie, liczymy na więcej. Jesteśmy trzecią, czwartą siłą na polskiej scenie (...) Bywamy języczkiem u wagi, który decyduje o ważnych rzeczach. Największym sukcesem w ubiegłym roku było zablokowanie zmian w ordynacji do PE. Prosiliśmy o weto i to weto było” – stwierdził.

Rzymkowski zdradził też, że Kukiz’15 chce zaprezentować podczas kampanii wyborczej do PE rozwiązania, które dotyczą wszystkich Polaków. „Kwestia jakości produktów spożywczych, które są sprzedawane. Chodzi o problem podwójnych standardów. Często możemy zauważyć, że na rynkach zachodnich ta jakość produktów jest lepsza. Chcemy zwrócić na to uwagę, aby UE zobaczyła, że wszyscy mamy takie same żołądki. Chcemy pokazać absurdy UE i jej bolączki” – wyliczał.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top