Grzegorz Kuczyński: Putin od wielu lat ma coś w rodzaju kompleksu Łukaszenki

Grzegorz Kuczyński: Putin od wielu lat ma coś w rodzaju kompleksu Łukaszenki

„Paradoksalnie Łukaszenka staje się w tym momencie największym obrońca białoruskiej niezależności, niepodległości, bo jeśli Białoruś nie będzie niepodległa, wówczas Łukaszenka traci rację bytu. Trudno sobie wyobrazić, żeby został jakimś tam gubernatorem jednego z podmiotów Federacji Rosyjskiej. Mamy tu starcie dwóch mocnych autorytarnych osobowości – Łukaszenki i Putina. Wydaje mi się, że Putin od wielu lat ma coś w rodzaju kompleksu Łukaszenki” – mówił w poranku „Siódma 9” Grzegorz Kuczyński, ekspert ds. wschodnich. W rozmowie z Anną Skiepko skomentował relacje Rosja – Białoruś.

„Paradoksalnie Łukaszenka staje się w tym momencie największym obrońca białoruskiej niezależności, niepodległości, bo jeśli Białoruś nie będzie niepodległa, wówczas Łukaszenka traci rację bytu. Trudno sobie wyobrazić, żeby został jakimś tam gubernatorem jednego z podmiotów Federacji Rosyjskiej. Mamy tu starcie dwóch mocnych autorytarnych osobowości – Łukaszenki i Putina. Wydaje mi się, że Putin od wielu lat ma coś w rodzaju kompleksu Łukaszenki. Przypomnę, że Łukaszenka rządzi dużo dłużej niż Putin, a były też takie czasy, że w sondażach przeprowadzanych w Rosji pod względem popularności Łukaszenka plasował się nawet wyżej niż Putin – mówię oczywiście o tym pierwszym okresie, kiedy wielu Rosjan marzyło o takim prezydencie jak Łukaszenka, a nie takim jak Jelcyn. To się oczywiście później zmieniło, ale pewne kompleksy zostają. Łukaszenka jest bardzo sprytny i przez wiele lat udawało mu się utrzymać tę swoją pozycję i nie wydaje mi się, żeby teraz do się drastycznie zmieniło. Natomiast na pewno jakieś ustępstwa z jego strony muszą nastąpić. Czy to będą ustępstwa w dziedzinie militarnej, np. zgoda na bazę wojskową rosyjską na terenie Białorusi, czy ustępstwa w sferze ekonomicznej, czyli oddanie w ręce rosyjskich oligarchów związanych z Putinem jakichś dużych białoruskich państwowych przedsiębiorstw” – tłumaczył.

Jak zaznaczył:

„Łukaszenka zawsze próbował lawirować między Zachodem a Rosją. On może mrugać do Zachodu i próbować tym argumentem grać w rozmowach z Putinem, natomiast Putin doskonale wie, że Łukaszenka jest tak naprawdę bez wyjścia. On nie może zupełnie zmienić geopolitycznego kursu na taki kurs prozachodni, bo to też będzie oznaczało utratę władzy”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top