Paweł Myszkowski: Osią pielgrzymek kibiców jest miłość do ojczyzny i wiara

Paweł Myszkowski: Osią pielgrzymek kibiców jest miłość do ojczyzny i wiara

„Idea tej pielgrzymki wyszła ze środowiska kibicowskiego. Osią tej pielgrzymki jest miłość do ojczyzny i nasza wiara. Spotykamy się przecież przed Cudownym Obrazem Matki Boskiej Jasnogórskiej. Ten element patriotyczny jest co roku osią pielgrzymki, nie element kibicowski. Pielgrzymka jest dla kibiców, ale właśnie z przesłaniem patriotycznym” – mówił w poranku „Siódma 9” Paweł Myszkowski, radny Białegostoku z PiS. W rozmowie z Jarosławem Wydrą opowiedział o pielgrzymce kibiców, w której uczestniczył po raz szósty.

Tegoroczna Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców odbyła się pod hasłem „Zło dobrem zwyciężaj”.

„To hasło było osią homilii, w której ks. Jarosław Wąsowicz przypomniał o bł. ks. Jerzym Popiełuszce i o rtm. Witoldzie Pileckim, którzy właśnie tym mottem kierowali się w życiu”.

Odniósł się także do używania rac na stadionach.

„Race robią specyficzny klimat na stadionie. Przede wszystkim chodzi o to, żeby takie widowisko było bezpieczne. Ja nie traktuję racy jako zagrożenia. Uważam, że można to wszystko tak zorganizować, żeby race mogły funkcjonować, żeby było to bezpieczne. W wielu krajach tak to funkcjonuje. Jest taki model duński, na którym się opierają kibice, którzy zgłaszali swoje propozycje do parlamentarzystów, że tak to mogłoby funkcjonować w Polsce. Na samej pielgrzymce też race pojawiają się co roku. W tym roku akurat nie było oprawy na wałach, bo wcześniej na wszystkich edycjach był jakiś element oprawy w postaci dużej sektorówki nawiązującej do hasła pielgrzymki”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top