Ppłk dr Marcin Strzelec: Chcemy znaleźć taki model metodyczny, który będzie odpowiednio formował funkcjonariuszy

Ppłk dr Marcin Strzelec: Chcemy znaleźć taki model metodyczny, który będzie odpowiednio formował funkcjonariuszy

„Mamy przyjemność tworzyć naszą uczelnię od podstaw. Mamy ambicję dobrania kadry naukowo-dydaktycznej tak, abyśmy mogli całkowicie po nowemu zastanowić się i spojrzeć na model nie tyle kształtowania umiejętności czy wiedzy naszych słuchaczy, ale także spojrzenia na różnorodne kompetencje i próby poszukania takiego modelu metodycznego, który będzie także formował funkcjonariuszy” – mówił w poranku „Siódma 9” ppłk dr Marcin Strzelec, rektor-komendant Wyższej Szkoły Kryminologii i Penitencjarystyki w Warszawie. W rozmowie z Jarosławem Wydrą przybliżył działalność tej placówki, która swoją działalność rozpoczęła 1 stycznia 2019 r.

„Nasza kadra była dotąd przygotowywana przede wszystkim w systemie powszechnym przez uczelnie powszechne, czyli do naszej formacji zatrudniani są i pełnią służbę ci, którzy wiedzę zdobędą na innych uczelniach. Jest to wiedza różnorodna. W wielu obszarach potrzebujemy też wiedzy specjalistycznej dedykowanej naszym potrzebom. Zauważyliśmy, że w naszym systemie mało czasu poświęcamy na szkolenie i pojawiła się potrzeba intensyfikowania tego szkolenia, a także nadania naszym funkcjonariuszom odpowiednich uprawnień, ponieważ ukończenie szkoły wyższej daje pewne certyfikaty, świadectwa, które można wykorzystać nie tylko w Służbie Więziennej” – tłumaczył gość poranka.

„Przygotowując programy kształcenia – mamy już gotowy pierwszy kierunek studiów – zauważyliśmy, że to nasze kształcenie musi opierać się na kilku podstawowych fundamentach. Z jednej strony są to kwestie nauk o bezpieczeństwie, tego, czym zajmują się niektóre uczelnie służb państwowych. Z drugiej strony jest duża potrzeba spojrzenia na obszar nauk prawnych, ale także tematy związane z pedagogiką, psychologią, socjologią, czyli wszystko to, co jest niezbędne do resocjalizacji. I wreszcie wszystkie te elementy, których nie mogą realizować uczelnie cywilne, czyli przygotowanie do specyficznej pracy w zawodzie, łącznie z takimi specyficznymi zajęciami jak zajęcia strzeleckie, interwencyjne czy jakiekolwiek inne, które stanowią tylko fragment tego szkolenia, ale jednak są nieodzowne. Wszystko to realizujemy do tej pory w ramach naszych form wewnętrznych szkolenia, ale to były raczej krótkie szkolenia. Studia pozwolą na kształtowanie tych umiejętności w dłuższej perspektywie” – zaznaczył.

Podkreślił, że z jego punktu widzenia bardzo ważne jest zwrócenie uwagi i skupienie się na kadrze więziennictwa.

„Przede wszystkim musimy zadbać o kadrę więziennictwa. Jesteśmy formacją, która ma ok. 30 tys. pracowników i funkcjonariuszy, którzy wykonują bardzo trudne obowiązki. Porównując do innych formacji, jesteśmy całkiem liczni z jednej strony, a z drugiej wielu naszych funkcjonariuszy wykonuje bardzo trudną pracę, opiekując się dużą (ponad 70 tys.) grupą osadzonych, więc tych obowiązków jest wiele. To powoduje, że musimy dbać o to, żeby mieć jak najlepszych kandydatów. Mamy sporo wakatów w służbie. Obawiamy się, że spora grupa funkcjonariuszy ma ochotę opuścić nasze szeregi, więc z jednej strony dbanie o możliwości rozwoju zawodowego, podnoszenia kwalifikacji, profesjonalizacji tego obszaru, może być jednym z czynników, który spowoduje, że będziemy mogli łatwiej pozyskać nowych kandydatów”.

„Mamy przyjemność tworzyć naszą uczelnię od podstaw. Mamy ambicję dobrania kadry naukowo-dydaktycznej tak, abyśmy mogli całkowicie po nowemu zastanowić się i spojrzeć na model nie tyle kształtowania umiejętności czy wiedzy naszych słuchaczy, ale także spojrzenia na różnorodne kompetencje i próby poszukania takiego modelu metodycznego, który będzie także formował funkcjonariuszy. Pomoże nam także to, że te szkolenia w formie studiów będą realizowane w dłuższej perspektywie czasu, więc możliwe inne spojrzenie na model kształcenia i takie przygotowanie naszych funkcjonariuszy, aby dobrze rozumieli, czym jest wykonywanie obowiązków zawodowych, czym jest bycie oficerem, funkcjonariuszem, urzędnikiem państwowym” – mówił ppłk Strzelec.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top