Jan Maria Jackowski: Trzeba nauczyć się odróżniać tzw. mowę nienawiści od pojęcia zwykłego hejtu

Jan Maria Jackowski: Trzeba nauczyć się odróżniać tzw. mowę nienawiści od pojęcia zwykłego hejtu

„Mowa nienawiści to pojęcie wykreowane przez George’a Orwella w książce pt. «1984». Tego stwierdzenia używano tam wobec tych, którzy nie zgadzali się z powszechnie obowiązującą, totalitarną i lewicową linią ideologiczną. Dlatego też musimy nauczyć się odróżniać ją od zwykłego hejtu. W demokracji należy pamiętać o tym, że krytykujemy poglądy, a nie człowieka, który je głosi”– powiedział w poranku „Siódma 9” Jan Maria Jackowski, senator Prawa i Sprawiedliwości. W rozmowie z Anną Skiepko odniósł się m.in. do pomysłów mających na celu poprawienie poziomu debaty publicznej w Polsce.

„Widzimy obecnie, że pojęcia takie jak polityczna poprawność czy wspomniana już mowa nienawiści są niejednokrotnie wykorzystywane do walki politycznej. Wszystkie ustawowe próby opisania mowy nienawiści będą obarczone zabarwieniem politycznym” – tłumaczył senator.

„Anonimowość w sieci jest czynnikiem, który zdecydowanie utrudnia walkę z nienawiścią w życiu publicznym. Pożądana byłaby zmiana prawa w tym zakresie. Sąd, poprzez odpowiednie organy, powinien ściągać z barków osoby zniesławionej szukanie sprawcy. Sądzę, że specjaliści są w stanie stworzyć takie regulacje” – stwierdził Jackowski.

„Istotna musi być solidarność wśród środowisk opiniotwórczych. Osoby przekraczające pewne granice powinny być piętnowane. Powszechne odcięcie się od niepożądanych praktyk i słów miałoby wymiar pedagogiczny” – stwierdził senator.

„Prawo i Sprawiedliwość spiera się merytorycznie. Jeśli któryś z naszych członków przekracza pewne granice, władze partii potrafią skutecznie zareagować. Tego samego oczekiwałbym od opozycji”– zaznaczył gość Anny Skiepko.

„Emocjonalność życia publicznego utrudnia debatę merytoryczną. Utrudnia to budowanie dobrego klimatu do dyskusji. Jest to pochodna uprawiania polityki opozycji, która z góry założyła, że wszystko, co robi rząd, jest złe” – dodał Jan Maria Jackowski.

Odniósł się także do nowych propozycji programowych Prawa i Sprawiedliwości.

„Na przełomie stycznia i lutego premier Mateusz Morawiecki ogłosi nowe propozycje programowe Prawa i Sprawiedliwości. Są one już gotowe i dotyczą głównie rzeczy związanych z obszarem podatkowym”– odpowiedział senator, pytany, czy rząd planuje wprowadzenie czegoś podobnego do programu „500 plus”.

Zapytany na koniec, czy obawia się powrotu Donalda Tuska do polskiej polityki, odpowiedział: „Donald Tusk wyraźnie sonduje w tej chwili możliwość znalezienia swojego miejsca na scenie politycznej w Polsce. Część opozycji wyraźnie lokuje swoje nadzieje w jego ewentualnym powrocie do kraju. Moim zdaniem to Donald Tusk stoi de facto na czele opozycji. Autorytet Tuska jest ponad autorytetem Grzegorza Schetyny” – zakończył senator PiS.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA