Adam Zieliński: Komisja Weryfikacyjna powinna już dawno temu przesłuchać osoby takie jak Robert Nowaczyk czy Jakub R.

Adam Zieliński: Komisja Weryfikacyjna powinna już dawno temu przesłuchać osoby takie jak Robert Nowaczyk czy Jakub R.

„Komisja powinna dawno temu przesłuchać niektóre osoby. Powinno to nastąpić wtedy, kiedy były one jeszcze osadzone w więzieniu. Nie byłoby wtedy problemu ze stawiennictwem i usprawiedliwianiem. Nie zaburzyłoby to tempa pracy komisji, a warstwa merytoryczna zwyciężyłaby nad show. Nadal sądzę, że powinniśmy przesłuchać wszystkie brakujące osoby w tej aferze” – powiedział w poranku „Siódma 9” Adam Zieliński z Kukiz 15’. Gość Piotra Otrębskiego opowiedział o pracach Komisji Weryfikacyjnej.

„W przypadku ul. Dynasy 4 mamy do czynienia z kolejnym adresem, przy którym p. Marek M. nabył roszczenia za kilkaset złotych. Najwyraźniej prokuratura jest zdania, że wprowadził on w błąd właścicielkę roszczeń. To pasuje do kontekstu. Marek M. kupował roszczenia za 50 czy 300 złotych, gdzie w rzeczywistości nieruchomości były warte kilka milionów złotych. Tak też jest w przypadku Dynasy 4, gdzie właścicielka, zapewne pani w starszym wieku, sprzedała roszczenia, nie wiedząc, co tak naprawdę sprzedaje. Nabywcami była para Marek M. i Krystyna O. Dynasy 4 przewinęło się podczas przesłuchania p. Marka M. Adres ten był wymieniony na liście gruntów warszawskich, które Marek M. uważał za swoje” – zauważył Adam Zieliński.

„Była prezydent Warszawy powinna zostać zaproszona na kolejny termin przesłuchań komisji. Opadły już emocje kampanijne jeśli chodzi o wybory w Warszawie. Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz nie była wzywana po ostatnich wyborach, teraz trudniej będzie się jej nie stawić” – stwierdził rozmówca Piotra Otrębskiego.

„Część komisji, zwłaszcza ta wywodząca się z PiS-u, twierdziła, że te osoby powinny mieć akty oskarżenia, żeby nie przeszkadzać prokuraturze w pracy w przygotowaniu postępowania karnego. Nie zgadzałem się z tym poglądem. Jakub R. jest osobą, która była w samym środku informacyjnym tej afery i powinna zostać skonfrontowana z zeznaniami wszystkich innych świadków na końcu” – odpowiedział Adam Zieliński, zapytany przez Piotra Otrębskiego o to, dlaczego komisja nie przesłuchała jeszcze Jakuba R.

„Lista Marka M. «Moje grunty warszawskie» to ponad sto adresów. Antykwariat, w którym pracował p. Marek M., posłużył mu do zdobywania kontaktów. Część informacji zdobywał też za pośrednictwem osób pracujących w ratuszu” – zaznaczył członek Komisji Weryfikacyjnej.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top