Tomasz Kania o miesięczniku dla małżonków i rodzin „Misja 52”

Tomasz Kania o miesięczniku dla małżonków i rodzin „Misja 52”

„Przesłanie tekstu jest jedno: «Tato, wracaj do domu», czyli gdziekolwiek jesteś, jakkolwiek wygląda twoja sytuacja, twoje dzieci i twoja żona zaczną cierpieć na tym, że ciebie tutaj nie ma. (…) Trzeba podjąć decyzję: albo sprowadzam swoją rodzinę do siebie za granicę, albo wracam. Ja wybrałem tę drugą opcję i nie żałuję. Wróciłem do Polski” – mówił w poranku „Siódma 9” Tomasz Kania z Katolickiego Radia Londyn, opowiadając o swoim tekście dotyczącym powrotu z emigracji opublikowanym w nowym numerze miesięcznika „Misja 52”. W rozmowie z Jarosławem Wydrą zachęcił do sięgnięcia po magazyn, który jest dostępny w internecie.

O tekście Leszka Kulaszewicza „Gry planszowe – czy Twoje dziecko wie, że jak przegra,to nie musi umrzeć?” Tomasz Kania mówił tak:

„Na podstawie różnych badań autor udowodnił, że jeżeli wyrzucimy wszystkie tablety, wszystkie komputery z domu, to widać zupełnie inne reakcje dzieci. Te dzieci wchodzą w interakcje z rodziną, w szkole mają lepsze oceny, nawiązują lepsze relacje. Leszek sam nie jest zwolennikiem, żeby te rzeczy usuwać, bo trzeba umieć mądrze z nich korzystać”.

Przedstawił także swój tekst „Jak zaplanować powrót z emigracji i pozbyć się złudnych marzeń”

„Ten tekst był pisany w kontekście tego, jak reagują dzieci, kiedy jednego z rodziców nie ma. On jest kontynuacją tego, o czym napisałem w zeszłym miesiącu: jak mój synek reagował, kiedy mnie przez trzy miesiące nie było w domu właśnie ze względu na różne emigracyjne sprawy. Przesłanie jest jedno: «Tato, wracaj do domu», czyli gdziekolwiek jesteś, jakkolwiek wygląda twoja sytuacja, twoje dzieci i twoja żona zaczną cierpieć na tym, że ciebie tutaj nie ma. Osobną sprawą są te benefity, które można zyskać na emigracji. Rzeczywiście jest to kapitał finansowy, który można pomnażać. W Wielkiej Brytanii jest dużo lepiej niż w Polsce pod tym względem, od urzędów poprzez pracę. Ale trzeba podjąć decyzję: albo sprowadzam swoją rodzinę do siebie za granicę, albo wracam. Ja wybrałem tę drugą opcję i nie żałuję. Wróciłem do Polski”.

Miesięcznik dostępny jest na stronie Katolickiego Radia Londyn.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top