Grzegorz Polak: Ingres prymasa Wyszyńskiego był przełomowym wydarzeniem

Grzegorz Polak: Ingres prymasa Wyszyńskiego był przełomowym wydarzeniem

„To wydarzenie nie ma należytej wagi w świadomości ludzi wierzących. To było przełomowe wydarzenie, bo prymas nie obejmował tylko archidiecezji stołecznej i archidiecezji gnieźnieńskiej cztery dni wcześniej, ale de facto stawał się zwierzchnikiem całego Kościoła katolickiego w Polsce. (…) Miał niewiarygodny wpływ na to, co się działo w polskim Kościele i to zadanie wypełnił doskonale” – mówił w poranku „Siódma 9” Grzegorz Polak z Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego. W rozmowie z Jarosławem Wydrą przybliżył wydarzenie, którego 70 rocznicę obchodziliśmy wczoraj. 2 lutego 1949 r. odbył się ingres prymasa Wyszyńskiego do katedry gnieźnieńskiej, a cztery dni później – 6 lutego – do prokatedry warszawskiej, której funkcję pełnił kościół seminaryjny.

Jak podkreślił gość poranka, było to bardzo ważne wydarzenie, które przyniosło miała wielki wpływ na życie polskiego Kościoła.

„To wydarzenie nie ma należytej wagi w świadomości ludzi wierzących. To było przełomowe wydarzenie, bo prymas nie obejmował tylko archidiecezji stołecznej i archidiecezji gnieźnieńskiej cztery dni wcześniej, ale de facto stawał się zwierzchnikiem całego Kościoła katolickiego w Polsce. Był takim polskim papieżem. W jakimś sensie Rzym był w Polsce, ponieważ prymas miał przywileje nadane przed papieża, które już zostały udzielone wcześniej kard. Hlondowi. Miał niewiarygodny wpływ na to, co się działo w polskim Kościele i to zadanie wypełnił doskonale, bo porwał całą Polskę, ocalił Kościół – można powiedzieć, wychował papieża, wychował ks. Popiełuszkę, dziesiątki tysięcy wspaniałych katolików, którzy przetwarzali tę naszą polską ziemię”.

Przypomniał także, że to kard. August Hlond wybrał bp. Stefana Wyszyńskiego na swojego następcę.

„Prymas Hlond wyraźnie wskazał na Stefana Wyszyńskiego, młodego biskupa lubelskiego. Miał nieprawdopodobną intuicję, bo trudno sobie wyobrazić, żeby można było w tamtym czasie znaleźć kogoś lepszego albo przynajmniej równego poziomem intelektualnym, moralnym, świętością Stefanowi Wyszyńskiemu. To była genialna intuicja kard. Hlonda” – zaznaczył Polak.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top