Jakub Pacan: Taśmy Kaczyńskiego nie tylko nic nie ujmą PiS-owi, ale nawet mu dodadzą

Jakub Pacan: Taśmy Kaczyńskiego nie tylko nic nie ujmą PiS-owi, ale nawet mu dodadzą

„Ja traktuję te taśmy jako element kampanii negatywnej. (…) One nic nie ujmą PiS-owi, ale nawet mu dodadzą, ponieważ kampania negatywna zawsze działa w dwie strony” – mówił w poranku „Siódma 9” Jakub Pacan z „Tygodnika Solidarność”, komentując w rozmowie z Piotrem Otrębskim tzw. taśmy Kaczyńskiego.

„W Polsce mamy bardzo stabilny elektorat, bardzo stabilne zachowania wyborcze. Ja traktuję te taśmy jako element kampanii negatywnej. Ten komunikat był dla ludzi niejasny. Nie wiadomo było, o co tam chodzi. Były tam jakieś zawiłości prawne, a to ludzi nie interesuje. Po drugie te taśmy nie miały już potencjału. To był już odgrzewany kotlet. Taśmy PO już dawno nas przyzwyczaiły do tego, że politycy mają różne zakulisowe rozmowy. Te taśmy nic nie ujmą PiS-owi, ale nawet mu dodadzą, ponieważ kampania negatywna zawsze działa w dwie strony. Trzeba uważać, jak się jej używa. Generalnie kampania negatywna jest skierowana do własnego elektoratu. Ta była kierowana do elektoratu opozycji, do elektoratu PO. Miał on sobie przypomnieć: PiS jest zły, Jarosław Kaczyński jest zły. Ale ta kampania trafiła również do elektoratu PiS-u. Jeżeli jest słabe zaufanie do nadawcy komunikatu, a w tym wypadku wyborcy czy zwolennicy PiS-u nie mają żadnego zaufania do «Gazety Wyborczej», to uruchamia się mechanizm obronny wobec Jarosława Kaczyńskiego, a nawet współczucie. Widzimy po ostatnich sondażach, że nic to PiS-owi nie ujęło” – tłumaczył redaktor.

Odniósł się także do powstania partii Roberta Biedronia, wskazując, że uderzy ona przede wszystkim w wynik wyborczy PO.

„Elektorat Wiosny jest zagrożeniem przede wszystkim dla opozycji, a największym liderem opozycji, który próbuje utrzymać pierwsze miejsce w ściąganiu tego pisowskiego gniewu i zamienianiu go na procenty, jest PO. W związku z tym na tydzień przed objawieniem światu Wiosny przez Roberta Biedronia PO zorganizowała konwencję, gdzie była Barbara Nowacka w roli głównej – «Kobieta, Polska, Europa». Haseł, które były tam głoszone nie powstydziłby się niemiecki zielony. Robert Biedroń ewidentnie wchodzi na elektorat Grzegorza Schetyny”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top