S. Anna Maria Pudełko: Bóg stworzył kobietę po to, aby przez swoją obecność wnosiła miłość

S. Anna Maria Pudełko: Bóg stworzył kobietę po to, aby przez swoją obecność wnosiła miłość

 „Kobieta w zamyśle Bożym jest tą, która ma chronić przed rozpaczą samotności. «Nie jest dobrze, aby człowiek był sam» – to słyszymy w Księdze Rodzaju. Bóg stworzył kobietę właśnie po to, aby przez swoją obecność wnosiła miłość. Wydaje mi się to bardzo ważne, żeby kobieta dzisiaj umiała inwestować w miłość” – mówiła w poranku „Siódma 9” s. Anna Maria Pudełko, apostolinka z Instytutu Królowej Apostołów dla Powołań. W rozmowie z Marcinem Fijołkiem podjęła temat miejsca kobiety w Kościele i wyzwań, jakie współcześnie przed nią stoją.

Zapytana o miejsce, w którym w kobieta może się realizować we wspólnocie Kościoła, odpowiedziała:

„Osobiście uważam, że to miejsce jest i jest ono do odkrycia. (…) Gdzieś drzwi Kościoła uchylają się się bardzo konkretnie na obecność kobiety z jednej strony, a z drugiej strony, myślę, że jest jest jeszcze bardzo wiele do zrobienia. Potrzeba też odwagi, może nie tyle walczącej, co takiej pogodnej, ufnej siebie i pełnej wiary w to posłanie, które otrzymałyśmy od Boga, że bardzo konkretnie możemy się w Kościele odnaleźć i że w tym Kościele jesteśmy bardzo potrzebne”.

Zwróciła także uwagę na wyzwania, jakie stoją przed współczesnymi kobietami.

„Pierwsze to odkryć, pielęgnować i nie zagubić naszej kobiecej tożsamości, według tej wizji, którą Bóg nam daje. (…) Kobieta w zamyśle Bożym jest tą, która ma chronić przed rozpaczą samotności. «Nie jest dobrze, aby człowiek był sam» – to słyszymy w Księdze Rodzaju. Bóg stworzył kobietę właśnie po to, aby przez swoją obecność wnosiła miłość. Wydaje mi się to bardzo ważne, żeby kobieta dzisiaj umiała inwestować w miłość, szczególnie młoda kobieta” – mówiła s. Anna Maria.

Podkreśliła, że kobiety mają do odegrania wielką rolę w rodzinie i w społeczeństwie.

„Kobieta szczególnie w rodzinie, w Kościele i społeczeństwie jest w pewien sposób odpowiedzialna za prowadzenie innych do Boga. To matka w rodzinie uczy modlitwy, uwrażliwia dzieci na wiarę. Mężczyźni wprowadzają w świat moralności, w świat wartości, to jest zadanie mężczyzny. Ponieważ kobieta jest pierwszą, która buduje emocjonalną relację z dzieckiem, to ona uczy budować więzi i uczy budować więź zarówno z innymi osobami, jak i więź uczuciową, emocjonalną z Bogiem. Kobieta o wiele bardziej naturalnie lgnie do Boga. Mężczyzna szybciej będzie działał dla Boga, spełniał się w tworzeniu wielkich dzieł dla Boga. Kobieta bardziej wchodzi w kontemplację” – tłumaczyła.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top