Michał Potocki: Być może Wołodymyrowi Zełenskiemu nie zależy na zwycięstwie w wyborach prezydenckich na Ukrainie

Michał Potocki: Być może Wołodymyrowi Zełenskiemu nie zależy na zwycięstwie w wyborach prezydenckich na Ukrainie

„Na czele sondaży prezydenckich na Ukrainie wciąż znajduje się komik Wołodymyr Zełenski. Cały czas jest on na kilkuprocentowym prowadzeniu. Zełenski zniknął ostatnio z mediów. Jego doradcy doradzają mu, żeby nie występował za często, żeby czegoś nie chlapnął. Nie ma go też na ulicach. Jego billboardy pojawiają się bardzo rzadko. Analitycy polityczni zastanawiają się, czy cała ta kampania nie jest kampanią marketingową skierowaną na promocję jego osoby i serialu, w którym występuje. Być może najbardziej zależy mu na tym, żeby tych wyborów nie wygrać” – stwierdził w poranku „Siódma 9” Michał Potocki. W rozmowie z Anną Skiepko redaktor „Dziennika Gazeta Prawna” przybliżył słuchaczom temat wyborów prezydenckich na Ukrainie.

„Głównym temateem kampanii na Ukrainie jest w tym momencie afera korupcyjna, która wybuchła w otoczeniu prezydenta Petra Poroszenki. Dziennikarze projektu «Bihus info» odkryli, że syn przyjaciela prezydenta Ukrainy, który to przyjaciel był zastępcą sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, wraz ze swoimi kolegami we współpracy z przemytnikami z Rosji sprowadzali z Rosji części zamienne do sprzętu wojskowego, które sprzedawali po zawyżonych cenach do miejscowych lokalnych zakładów zajmujących się produkcją zbrojenia. Upraszczając, dorabiali na wojsku, które piąty już rok broni Ukrainy przed zewnętrzną agresją Rosji. Nie sposób sobie wyobrazić, jak wielki skandal wybuchł na Ukrainie. Dla prezydenta Poroszenki jest to bardzo poważny problem, tym bardziej, że w tym momencie walczy on z Julią Tymoszenko o wejście do drugiej tury wyborów” – powiedział Michał Potocki.

„W kontekście wyborów na Ukrainie wciąż pozostaje dużo pytań, a mało jest odpowiedzi. Między innymi dlatego też te wybory są tak ciekawe” – dodał redaktor „DGP”.

„Na Ukrainie każdy kandydat musiał przedstawić program wyborczy mieszczący się w dwunastu tysiącach znaków. Te programy umieszczone są na stronie internetowej Państwowej Komisji Wyborczej, czyli każdy może sobie wejść i poczytać dany program” – powiedział rozmówca Anny Skiepko.

„Program Zełenskiego to są przede wszystkim hasła demokracji bezpośredniej, referenda internetowe” – stwierdził Michał Potocki.

Pierwsza tura wyborów na Ukrainie odbędzie się za dwa i pół tygodnia. Po kolejnych trzech tygodniach odbędzie się druga tura.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top