Piotr Uściński: Nie wprowadzimy zakazu aplikacji takich jak Uber, bo Polacy są przywiązani do wolności

Piotr Uściński: Nie wprowadzimy zakazu aplikacji takich jak Uber, bo Polacy są przywiązani do wolności

„Konkurencja ze strony firm opartych o aplikacje jest bardzo duża. W niektórych państwach Europy Zachodniej aplikacje takie jak «Uber» są zabronione prawnie i tego by oczekiwali taksówkarze w Polsce. Tego nie spełnimy, bo Polacy są przywiązani do wolności. Musimy doprowadzić do uczciwej konkurencji. (...) Rząd wychodzi naprzeciwko postulatom taksówkarzy. Kierowcy «Ubera» muszą mieć takie same warunki działania jak taksówkarze. Muszą płacić podatki, przechodzić badania psychotechniczne, muszą prowadzić działalność gospodarczą” – powiedział w poranku „Siódma 9” Piotr Uściński, poseł Prawa i Sprawiedliwości. W rozmowie z Piotrem Otrębskim komentował strajk nauczycieli i taksówkarzy.

Rozmowa Piotra Otrębskiego rozpoczęła się od oceny strajku nauczycieli.

„Niestety ten strajk jest polityczny, nastawiony na udział w kampanii wyborczej. Ewidentnie wygląda na próbę obalenia rządu, na zniechęcenia Polaków do głosowania na PiS. Myślę, że to ukryty cel działalności pana Broniarza. Oczywiście nie uważam, żeby wszyscy nauczyciele mieli taki sam cel” – powiedział Piotr Uściński.

„Solidarność zaprezentowała swoje oczekiwania. One w dużej mierze zostały spełnione. Oferta rządowa dla nauczycieli jest bardzo hojna. Warunki pana Broniarza są zaporowe, on sam zdaje sobie z tego sprawę. Nie ma możliwości finansowych spełnienia warunków, które przedstawił ZNP. Nawet dla polityków opozycji jest to jasne” – dodał poseł.

„Nie jesteśmy w stanie nic więcej zaoferować. Ta oferta, która została przedstawiona nauczycielom, to naprawdę duży wydatek z budżetu państwa. Na tyle Polskę stać i więcej nie będzie” – stwierdził rozmówca Piotra Otrębskiego.

„W czasie kiedy pani Kluzik-Rostkowska była ministrem edukacji, nie było żadnych podwyżek dla nauczycieli. Wtedy pan Broniarz nie protestował” – dodał poseł Prawa i Sprawiedliwości.

W rozmowie poranka został poruszony także wątek innego strajku, strajku taksówkarzy.

„Myślę, że taksówkarze to nie jest polityczna grupa. Tu rozmowy mogą być rzeczowe. Konkurencja ze strony firm opartych o aplikacje jest bardzo duża. W niektórych państwach Europy Zachodniej aplikacje takie jak «Uber» są zabronione prawnie i tego by oczekiwali taksówkarze w Polsce. Tego nie spełnimy, bo Polacy są przywiązani do wolności. Musimy doprowadzić do uczciwej konkurencji. (...) Rząd wychodzi naprzeciwko postulatom taksówkarzy. Kierowcy «Ubera» muszą mieć takie same warunki działania jak taksówkarze. Muszą płacić podatki, przechodzić badania psychotechniczne, muszą prowadzić działalność gospodarczą”.

Poseł skomentował też pomysł chęci czasowego wyłączenia działania aplikacji takich jak „Uber” w Polsce:

„Nie wyobrażam sobie sytuacji wyłączenia aplikacji w Polsce. Nie możemy w dowolny sposób regulować gospodarką i narażać ludzi na stratę” – zauważył.

„Jestem za tym, żeby zdjąć z taksówkarzy niektóre obostrzenia, bo w tym momencie są one za duże. Większe obostrzenia muszą być nałożone na «Ubera», tak żeby to wszystko mogło funkcjonować na równych zasadach” – powiedział poseł PiS.

„Polacy potrzebują nowoczesnych rozwiązań. Świat będzie szedł do przodu i takie sytuacje na rynku usługowym będą się pojawiały. Wiele usług będzie przechodziło transformację związaną z nowoczesnymi technologicznymi. Temu nie możemy powiedzieć zupełnie «nie», ale musimy pamiętać też o taksówkarzach” – dodał poseł Uściński.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top