Witold Repetowicz: Skala zamachów na Sri Lance wskazuje na to, że dokonało ich Państwo Islamskie

Witold Repetowicz: Skala zamachów na Sri Lance wskazuje na to, że dokonało ich Państwo Islamskie

„Sam zamach powinniśmy łączyć z globalną aktywnością Państwa Islamskiego, a nie specyficzną sytuacją Sri-Lanki. Zamach zaplanowany był przez Państwo Islamskie, a nie przez lokalną społeczność muzułmańską. Wskazuje na to skala zamachu” – powiedział w poranku „Siódma 9” Witold Repetowicz (Defence24.pl). W rozmowie z Jarosławem Wydrą mówił o ostatnich zamachach terrorystycznych na Sri Lance.

„Rano w dniu zamachu pojawiły się informacje mówiące o tym, że wywiad indyjski i amerykański informowały o planowanych zamachach już 10 dni wcześniej. (…) Służby indyjskie, które cieszą się dużą renomą, przekazywały informacje i oferowały swoją pomoc. Z tej oferty władze lankijskie nie chciały skorzystać” – powiedział gość poranka.

Witold Repetowicz stwierdził, że nie wiadomo dlaczego doszło do tak dużej liczby zaniedbań w kraju, który już kiedyś mierzył się z problemem terroryzmu.

„Pozostaje to pytaniem otwartym” – przyznał.

„Sam zamach powinniśmy łączyć z globalną aktywnością Państwa Islamskiego, a nie specyficzną sytuacją Sri Lanki. Zamach zaplanowany był przez Państwo Islamskie, a nie przez lokalną społeczność muzułmańską. Wskazuje na to skala zamachu” – stwierdził dziennikarz.

„Naszą uwagę powinniśmy skupiać nie tyle na specyfice Sri Lanki, ale na aktywności globalnej Państwa Islamskiego. Atak nie jest atakiem muzułmanów lankijskich na chrześcijan lankijskich. Ten atak jest atakiem globalnej struktury Państwa Islamskiego na tych, których uważają za swoich wrogów, a tych wrogów mają nie tylko na Sri Lance” – powiedział rozmówca Jarosława Wydry.

„Nie sądzę, żeby ten zamach spotkał się z powszechną aprobatą muzułmanów lankijskich. On spotkał się z entuzjazmem milionów muzułmanów – zwolenników Państwa Islamskiego. Może stać się inspiracją do dokonywania zamachów w innych częściach świata” – stwierdził Witold Repetowicz.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top