Mariusz Haładyj: „Prawo będzie napisane prostym językiem”

Mariusz Haładyj: „Prawo będzie napisane prostym językiem”

„Prawo będzie napisane prostym językiem. Chciałbym, aby konstytucja dla biznesu była taką jakby książeczką, dzięki której przedsiębiorca będzie wiedział, jakie obowiązki ciążą na urzędzie i jakie prawa przysługują mu jako przedsiębiorcy” – powiedział Mariusz Haładyj. Wiceminister rozwoju był gościem Agnieszki Borowskiej w poranku „Siódma – Dziewiąta”.

„Konstytucję dla biznesu nazywam taką kartą praw dla przedsiębiorców, gdzie w jednym miejscu będą zebrane zasady, prawa przedsiębiorców, a z drugiej strony odpowiadające im obowiązki po stronie nas, czyli administracji, tak żeby była korelacja. (…) Jak niejednokrotnie podkreśla premier Morawiecki, że jest jedna wspólna cecha silnych gospodarek – umiejętność współpracy między biznesem a administracją" – wyjaśnił Haładyj.

„Udało się osiągnąć taki stan tego projektu, że na Radę Ministrów pójdziemy, mam nadzieję, bez rozbieżności, ponieważ komitet ekonomiczny Rady Ministrów zajmował się wcześniej dwoma zagadnieniami, które były do dyskusji pozostawione, czyli jak wspierać początkujących przedsiębiorców i jak wspierać takich przedsiębiorców zupełnie najmniejszych, którzy nie powinni naszym zdaniem podlegać nawet pod definicję przedsiębiorcy. To jest tzw. ulga na start, czyli że przez pierwsze 6 miesięcy prowadzenie działalności gospodarczej osoba prowadząca tę działalność była zwolniona ze składek na ubezpieczenie społeczne, żeby dać jej taki rozpęd. (…) żeby pierwszy okres poświęciła chociażby szukaniu klientów” – kontynuował polityk.

Zapytany, czy wybiera się na Kongres 590 w Jasionce koło Rzeszowa odpowiedział, że „wybiera się, choćby też dlatego, żeby dać się rozliczyć z tego, co zapowiedzieliśmy rok temu. (…) Wszystkie nasze inicjatywy regulacyjne opierają się o rozmowy z przedsiębiorcami (…) i na tym bazują. Forum 590 jest świetnym miejscem na krzyżowanie doświadczeń w celu kreowania nowych rozwiązań”.

back to top