Zbigniew Gryglas: Polska nikomu nie będzie płacić. Rachunek należy wysłać do Berlina

Zbigniew Gryglas: Polska nikomu nie będzie płacić. Rachunek należy wysłać do Berlina

„To temat zamknięty z punktu widzenia prawnego. Także z punktu widzenia moralnego nie ma powodu, byśmy byli komukolwiek cokolwiek winni. Jesteśmy jedną z największych ofiar wojny. Nie lekceważę tej regulacji. Wszelkie zło zaczęło się od Deklaracji Terezińskiej, gdzie Polskę reprezentował Władysław Bartoszewski” - powiedział w poranku „Siódma-9” Zbigniew Gryglas, wiceprezes Porozumienia i kandydat Zjednoczonej Prawicy do Parlamentu Europejskiego. W rozmowie z Karolem Gacem mówił m.in na temat ustawy 447.

Gryglas powiedział na początku rozmowy, że uczestniczył w festiwalu Schumana, na którym rozmawiano o przyszłości UE i miejscu Polski w UE. „Rozważaliśmy początkowe koncepcje, które legły u podstaw Wspólnoty. Zajmowałem się głównie sprawą Trójmorza i konkluzja była taka, że może ono być prototypem Europy ojczyzn, którą warto pokazać Europie Zachodniej. Możliwa jest dobra współpraca narodów bez centralizacji i likwidacji państw narodowych. Odpowiedzią na problemy UE nie jest z całą pewnością centralizacja, co pokazał Brexit” - tłumaczył.

Kandydat Zjednoczonej Prawicy do PE ocenił, że w UE obserwujemy wzrost znaczenia Komisji Europejskiej, a to jedyny organ, który nie pochodzi z wyboru. „Nie ulega wątpliwości, że powinno być większe znaczenie PE i Rady Europejskiej, bo one mają legitymację demokratyczną. Receptą jest demokratyzacja UE, a nie jej centralizacja i przekazywanie kompetencji na rzecz KE. Działania KE mają charakter uzurpacji, która porusza się na granicy traktatów, bądź je przekracza, gdy próbuje dyscyplinować państwa. To taka polityka powolnych kroków, zdobywania władzy obszar po obszarze” - stwierdził.

Poseł został również zapytany o tzw. ustawę 447. Jak powiedział, to temat zamknięty z punktu widzenia prawnego. „Także z punktu widzenia moralnego nie ma powodu, byśmy byli komukolwiek cokolwiek winni. Jesteśmy jedną z największych ofiar wojny. Nie lekceważę tej regulacji. Wszelkie zło zaczęło się od Deklaracji Terezinskiej, gdzie Polskę reprezentował Władysław Bartoszewski. Tam padły deklaracje, że państwa dołożą starań, aby doprowadzić do rozpoczęcia rozmów i zwrotów mienia. W ustawie 447 jest mowa o mieniu bezspadkowym, a w naszym porządku prawnym dziedziczenie jest jasno opisane. Rząd polski jednoznacznie zadeklarował, że Polska nic nikomu płacić nie będzie. Rachunek należy wysłać do Berlina” - argumentował.

Tematem rozmowy była także kwestia reparacji od Niemiec. Gryglas podkreślił, że Polska ma tytuł moralny, ale i prawny, by sprawę reparacji stawiać. „Mamy do czynienia z precedensem i przypadkiem Grecji, która wystawiła rachunek Niemcom. Grecy mają umowę pożyczki, której podczas II wojny światowej bank grecki użyczył rządowi Niemiec, a ona nie została spłacona. Grecy zażądali także innych sum. Polska ma takich tytułów bardzo wiele. To straty przedsiębiorstw, polskich banków, których majątek był wykorzystywany przez okupanta. Ważne jest to, byśmy przedstawili dokumenty, które nie budzą wątpliwości. Przyszłość Europy musimy budować na prawdzie. Polska nie była suwerenna i nie mogła stawiać tych spraw, ale dzisiaj już możemy” - dodał.

Na koniec rozmowy poruszono temat najnowszego filmu Tomasza Sekielskiego dot. problemu pedofilii w Kościele. Wiceprezes Porozumienia powiedział jednak, że nie zamierza go oglądać. „Widziałem zwiastun i na podstawie tego widać złą wolę osób, które przedstawiają ten problem. Problem jest i wczorajsze zdecydowane deklaracje prezesa PiS świadczą o tym, że będzie on rozwiązany. Z całą pewnością środowiska lewicowe, antyklerykalne próbują ten temat wykorzystać w kampanii. Premier powiedział, że nie ma znaczenia, kto jest sprawcą, bo wszyscy zostaną ukarani. Przestępstwa duchownych bolą w szczególności” - zakończył Gryglas.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top