Prof. Anna Olszewska: Dyrygent przede wszystkim musi być profesjonalistą i osobą świadomą, wiedzącą do czego chce dążyć

Prof. Anna Olszewska: Dyrygent przede wszystkim musi być profesjonalistą i osobą świadomą, wiedzącą do czego chce dążyć

„Od wielu lat funkcjonuje powiedzenie mówiące o tym, że nie ma złych chórów, a są źli dyrygenci. Ta myśl powinna przyświecać wszystkim dyrygentom. Dyrygent to lider. Dyrygent to osoba, która musi się przyjaźnić ze swoimi chórzystami, musi budować z chórzystami ciepłą relację. Przede wszystkim musi być on jednak profesjonalistą i osobą świadomą, która wie do czego chce dążyć” – powiedziała w poranku „Siódma 9” prof. Anna Olszewska, dyrektor artystyczny Ogólnopolskiego Konkursu Muzyki Sakralnej - Nadzieja w Chórze, organizowanego w Tykocinie przez Radio Nadzieja. W rozmowie z Anną Skiepko mówiła o m.in. o stanie polskiej chóralistyki.

Na samym początku rozmowy prof. Olszewska powiedziała o tym jak jest jej zdaniem kondycja polskiej chóralistyki:

„Chóralistyka to śpiew dzieci, ale również seniorów. Każdy z tych obszarów można rozpatrywać oddzielnie. W Polsce w ostatnich latach ma się ona całkiem nieźle, choć nigdy nie jest na tyle dobrze, żeby nie mogło być lepiej” – stwierdziła.

„Od wielu lat funkcjonuje powiedzenie mówiące o tym, że nie ma złych chórów, a są źli dyrygenci. Ta myśl powinna przyświecać wszystkim dyrygentom. Dyrygent to lider. Dyrygent to osoba, która musi się przyjaźnić ze swoimi chórzystami, musi budować z chórzystami ciepłą relację. Przede wszystkim musi być on jednak profesjonalistą i osobą świadomą, która wie do czego chce dążyć. U dobrego dyrygenta niezwykle ważne są umiejętności czysto psychologiczne. Musi on kochać ludzi” – stwierdziła rozmówczyni Anny Skiepko.

Profesor Anna Olszewska stwierdziła, że chór jest miejscem, w którym ciężko będzie się odnaleźć indywidualistom.

„Osoba, która przychodzi do chóru i myśli ze będzie solistą/solistką, może się szybko sparzyć. W chórze liczy się współpraca i integracja. Wszyscy wspólnie dążymy do tego jednego celu. Dobry chór powinien brzmieć jednorodnie, powinniśmy słyszeć spójny dźwięk” – powiedziała prof. Olszewska.

Zapytana o to, dlaczego chór jest miejscem, do którego chętnie dołączają ludzie młodzi, odpowiedziała:

„Młodzi ludzie poszukują miejsc, gdzie mogą realizować swoje pasje, a po drugie poszukują środowisk, w których będą czuć się bardzo dobrze. Zażyłości, które powstaną podczas pobytu w chórze, zaprocentują również w życiu dorosłym”.

„Ta muzyka jest muzyką dla wrażliwych słuchaczy. Wymaga otwarcia nie tylko uszu, ale także serca i umysłu” – powiedziała pod koniec rozmowy prof. Anna Olszewska.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top