Jarosław Krajewski: Wymiernym efektem prac komisji ds. Amber Gold jest największa w historii wszystkich komisji śledczych liczba zawiadomień do prokuratury

Jarosław Krajewski: Wymiernym efektem prac komisji ds. Amber Gold jest największa w historii wszystkich komisji śledczych liczba zawiadomień do prokuratury

„Naszym podstawowym obowiązkiem była kwestia ustalenia faktów, dlaczego instytucje państwa zawiodły ws. Amber Gold. Wymiernym efektem prac sejmowej komisji śledczej jest największa w historii wszystkich komisji śledczych liczba zawiadomień do prokuratury. Wskazaliśmy 29 osób z imienia i nazwiska oraz bank BGŻ, w którym miało być składowane złoto Amber Gold. Oznacza to, że ponad 30 osób powinno ponieść odpowiedzialność karną za aferę Amber Gold” – powiedział Jarosław Krajewski, poseł Prawa i Sprawiedliwość, a także wiceszef komisji śledczej ds. Amber Gold. W rozmowie z Anną Skiepko podsumowywał on pracę wspomnianej komisji.

„Życzyłbym sobie, żeby kara wymierzona przez sąd, była karą surową i dolegliwą dla państwa P.” – powiedział poseł Krajewski, przyznając, że na pełny wyrok sądu w tej sprawie trzeba jeszcze będzie poczekać.

„Według mnie najważniejszym orzeczeniem sądu byłaby decyzja o zadośćuczynieniu finansowym wszystkim osobom pokrzywdzonym w sprawie afery Amber Gold” – dodał.

„Naszym podstawowym obowiązkiem była kwestia ustalenia faktów, dlaczego instytucje państwa zawiodły ws. Amber Gold. Wymiernym efektem prac sejmowej komisji śledczej jest największa w historii wszystkich komisji śledczych liczba zawiadomień do prokuratury. Wskazaliśmy 29 osób z imienia i nazwiska oraz bank BGŻ, w którym miało być składowane złoto Amber Gold. Oznacza to, że ponad 30 osób powinno ponieść odpowiedzialność karną za aferę Amber Gold” – powiedział Jarosław Krajewski.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości został zapytany, czy jego zdaniem odpowiedzialność w związku z aferą ponosi też Donald Tusk.

„Odpowiedzialność Donalda Tuska jest oczywista. Podczas przesłuchań świadków szefowie instytucji rządowych wskazywali na brak jakiegokolwiek zainteresowania ze strony premiera Donalda Tuska i Kancelarii Prezesa Rady Ministrów” – stwierdził gość poranka.

„Dzięki pracy komisji śledczej, po przesłuchaniu największej liczby świadków, dzięki odtajnionym dokumentom na potrzeby prac komisji możemy powiedzieć, że komisja jak w soczewce obrazuje, jak fatalny był system zarządzania państwem”.

„Państwo nie jest bezosobowe. Za tym stoją konkretne osoby z imienia i nazwiska. I stąd kwestia odpowiedzialności konkretnych osób” – zauważył poseł.

Pod koniec rozmowy poruszono temat stworzenia komisji do badania przypadków pedofilii.

„Premier Mateusz Morawicki zdecydował o powołaniu państwowej komisji do badania przypadków pedofilii. Zaznaczył jednak, że będzie się ona skupiać na wszystkich środowiskach” – powiedział poseł Krajewski.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top