Marcin Bąk: Tusk może być popychany do powrotu przez wysoko postawionych włodarzy Europy

Marcin Bąk: Tusk może być popychany do powrotu przez wysoko postawionych włodarzy Europy

Czy Donald Tusk wróci do polskiej polityki? Na ten temat Jarosław Wydra rozmawiał w czwartkowym poranku „Siódma 9” z Marcinem Bąkiem. Dziennikarz Telewizji Republika ocenia, że istnieją przypuszczenia, że Donald Tusk jest popychany przez włodarzy Europy do powrotu do polskiej przed jesiennymi wyborami. Podczas kampanii poprzedzającej wybory do Parlamentu Europejskiego przewodniczący Rady Europejskiej zabierał kilkukrotnie głos podczas wydarzeń polityków Koalicji Europejskiej.

Zdaniem Marcina Bąka są dwie teorie dotyczące powrotu Donalda Tuska.

„Nie ma do czego i nie ma po co wracać. Natomiast istnieją przypuszczenia, że jest on mocno popychany przez wysoko postawionych włodarzy Europy, żeby wrócił i przywrócił tutaj z powrotem ten «pruski porządek», do czego on niekoniecznie może się palić, ale trochę nie może odmówić. To jest jedno z przypuszczeń. Drugie, że chciałby wrócić i jest taki scenariusz”.

Marcin Bąk podkreślił, że według medialnych doniesień Donald Tusk miał wrócić do krajowej polityki 4 czerwca, gdyby eurowybory wygrała opozycja.

„Widzimy z pewnych dokumentów, że był scenariusz rozpisany na najbliższe tygodnie, miesiące. Pewnego zwrotu zaczepnego w polskiej polityce i przy korzystnym wyniku wyborów parlamentarnych Donald Tusk wraca 4 czerwca, zagrzewa do walki i przedstawia projekt konfedaryzacji Polski”.

Według spekulacji medialnych Donald Tusk mógłby wrócić do polskiej polityki w przyszłym roku przed wyborami prezydenckimi. Przewodniczący Rady Europejskiej miałby wówczas stać się głównym kontrkandydatem prezydenta Andrzeja Dudy.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top