Kompostownik sposobem na zagospodarowanie bioodpadów

Kompostownik sposobem na zagospodarowanie bioodpadów

Prace w ogrodach trwają. Koszenie czy pielenie powodują, że powstają zielone odpady, które często wyrzucamy do kosza, a są one bardzo cenne dla naszej gleby. W czwartkowym poranku „Siódma 9” Katarzyna Jodłowska z portalu e-ogrody.pl mówiła o tym, jak można bioodpady zagospodarować i wykorzystać w przyszłości. Sposobem na to jest kompostownik.

W rozmowie z Jarosławem Wydrą gość poranka wskazała, że kompostownik możemy założyć w każdym ogrodzie.

„Na samym dole powinny być grube gałęzie, by odizolować odpady od ziemi. Później powinna być słoma namoczona wodą, która będzie trzymać wilgoć, a później dorzucamy resztki”.

„Kompostownik powinien znaleźć się w ocienionym miejscu” – dodała Katarzyna Jodłowska.

„Nie może tam być zbyt gorąco i wietrznie, by nie przesuszyć pryzmy. Kompostownik nie powinien być zbyt duży, do 1,5 m szerokości i 1,2 m wysokości. Wtedy będzie nam łatwiej dorzucać kolejne resztki oraz wykonywać najważniejszej rzeczy, czyli napowietrzanie. Co 2 miesiące powinniśmy widłami przerzucić wszystkie resztki. To, co było na dole, musi być na górze”.

W kompostowniku może się znaleźć trawa, ale nie tylko.

„Mogą się znaleźć liście, ale nie dębu, bo wydłużą rozkładanie resztek w kompoście. Rośliny tylko zdrowe. Chwasty także mogą być tam umieszczone, ale te, które intensywnie się nie rozrastają. Dobrze kompostuje się muł, obierki z warzyw, skorupki po jajkach, ziemia z doniczek czy fusy z kawy i herbaty”.

Należy unikać wyrzucania na kompostownik cytrusów i bananów.

„One pokryte są pestycydami. Jeśli wrzucimy je na pryzmę, to zepsują cały nawóz. Kompost nie będzie wtedy tak zdrowy, jakby mógł być”.

Pełna rozmowa do wysłuchania poniżej.

back to top