Jan Wolff: Od kilku lat jesteśmy największym producentem mięsa drobiowego w UE

Jan Wolff: Od kilku lat jesteśmy największym producentem mięsa drobiowego w UE

„Jesteśmy największym producentem drobiu w UE. Przez lata, od momentu wejścia do Unii, budowaliśmy swoją pozycję i od kilku lat jesteśmy największym producentem mięsa drobiowego w UE. (…) Drobiu na rynkach unijnych jest nadpodaż, dlatego szuka się innych rynków zbytu (…) Azja to jest ogromny rynek, z ogromnym zapotrzebowaniem, dlatego daje to możliwość dywersyfikacji” – mówił w poranku „Siódma 9” Jan Wolff, ekspert ds. eksportu SuperDrob. W rozmowie z Jarosławem Wydrą przybliżył kwestię eksportu polskiego drobiu.

„Jesteśmy największym producentem drobiu w UE. Przez lata, od momentu wejścia do Unii, budowaliśmy swoją pozycję i od kilku lat jesteśmy największym producentem mięsa drobiowego w UE” – mówił ekspert.

„Unia jest największym odbiorcą naszego mięsa drobiowego. Inne kraje, tzw. kraje trzecie, wymagają przejścia pewnych procedur. Nie są to proste procedury, szczególnie jeśli mówimy np. o rynku chińskim, gdzie wymagana jest wizyta inspektorów chińskich i zatwierdzenie zakładu. Uzyskanie takich uprawnień nie jest proste, ale jest bardzo dobre, dlatego że to daje dobą możliwość dywersyfikacji sprzedaży. Rynki azjatyckie poszukują trochę innych produktów niż rynki europejskie” – tłumaczył.

Jednym z najlepszych produktów drobiowych jest kurczak sielski. Jak mówił gość poranka:

„Kurczak sielski to jest produkt oparty całkowicie na paszach roślinnych, jest to chów bez antybiotyków. Tutaj wytłumaczę, żeby była pełna świadomość: generalnie nie dodaje się do żadnego drobiu antybiotyków. Chodzą takie opinie, że drób jest naszprycowany antybiotykami czy hormonami wzrostu. Absolutnie nie, dementuję takie pogłoski. To nie jest prawda. Cała produkcja odbywa się pod nadzorem weterynaryjnym. Jeżeli się zdarzy, że stado jakieś w kurniku zachoruje i lekarz zaordynuje jakieś leki, to później musi być przestrzegany okres karencji, kiedy ten medykament zostanie w naturalny sposób usunięty z organizmu. Natomiast kurczak sielski charakteryzuje się tym, że nawet jeżeli coś się wydarzy w stadzie i potrzebne jest zaordynowanie jakiegoś lekarstwa, to stado nie jest już traktowane jako ten kurczak sielski, kurczak z wyższej półki, tylko przechodzi do tej grupy standardowego kurczaka. Czyli w trakcie chowu nie stosuje się żadnych antybiotyków, pasze w stu procentach roślinne i przede wszystkim dłuższy chów”.

Podkreślił, że polski drób jest eksportowany także na rynki azjatyckie.

„Drobiu na rynkach unijnych jest nadpodaż, dlatego szuka się innych rynków zbytu (…) Na rynkach azjatyckich liczba konsumentów jest ogromna (…) i dlatego istnieje możliwość dywersyfikacji”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top