Bartłomiej Krupa: Istnienie doradców odszkodowawczych jest odpowiedzią na potrzeby rynku

Bartłomiej Krupa: Istnienie doradców odszkodowawczych jest odpowiedzią na potrzeby rynku

„Istnienie doradców odszkodowawczych jest odpowiedzią na potrzeby rynku. Rynek ubezpieczeniowy, jak w przypadku innych rynków finansowych, cechuje istotna dysproporcja. Jest tu pewna asymetria pomiędzy sytuacją bardzo silnego podmiotu, często międzynarodowej silnej korporacji, a jednostki. To co dla poszkodowanego jest przysporzeniem, dla zakładu ubezpieczeń jest kosztem. Prowadząc działalność ubezpieczeniową zakłady ubezpieczeniowe kierują się rachunkiem ekonomicznym. Niekiedy niestety ten rachunek przesłania cel samego ubezpieczenia, a więc ochronę poszkodowanego” – powiedział w poranku „Siódma 9" Bartłomiej Krupa. W rozmowie z Piotrem Otrębskim prezes zarządu Polskiej Izby Doradców i Pośredników Odszkodowawczych mówił o specyfice opisywanego zawodu.

„Problemem na polskim rynku ubezpieczeniowym jest brak świadomości konsumentów. Doradcy odszkodowawczy tę świadomość budują” – przyznał.

Gość poranka wyjaśnił różnicę pomiędzy rzecznikiem finansowym (dawnym rzecznikiem ubezpieczonych), a pośrednikiem odszkodowawczym.

„Rzecznik finansowy jest instytucją wspierającą dochodzenie roszczeń przez poszkodowanych od strony administracyjnej. Swoją pracę wykonuje pro publico bono” – zaznaczył.

„Skala problemów jest tak duża, że sam rzecznik finansowy nie jest w stanie załatwić ich wszystkich. Jest to kilkanaście tysięcy skarg rocznie. W latach 2015-2017 procesów sądowych przeciwko ubezpieczycielom było 200 tysięcy. To nie rzecznik finansowy prowadzi te procesy, tylko adwokaci, a na etapie przedsądowym reprezentację zapewniają kancelarie odszkodowawcze [pośrednicy odszkodowawczy]. Żeby mogły taką działalność prowadzić, prowadzą działalność gospodarczą. Wspomniany procent jest preferencją dla poszkodowanego, w odróżnieniu od sytuacji wyłożenia opłaty z góry” – kontynuował rozmówca Piotra Otrębskiego.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

 

back to top