Bogusław Łabędzki: Na terenach Wysokiego Mazowieckiego i okolic bardzo aktywnie działało podziemie antykomunistyczne, dlatego też represje miały szczególny wymiar

Bogusław Łabędzki: Na terenach Wysokiego Mazowieckiego i okolic bardzo aktywnie działało podziemie antykomunistyczne, dlatego też represje miały szczególny wymiar

„Prace, które się rozpoczęły 8 lipca, nadal trwają. Pierwszego dnia udało nam się odnaleźć szczątki jednej osoby, mężczyzny w wieku ok. 30-35 lat, z widocznym postrzałem w czaszce, co wskazuje na okoliczności śmierci” – powiedział w poranku „Siódma 9” Bogusław Łabędzki z oddziału białostockiego IPN. W rozmowie z Piotrem Otrębskim powiedział o pracach poszukiwawczych prowadzonych w Wysokiem Mazowieckiem, a także o tym, jak wyglądała na tych terenach działalność podziemia antykomunistycznego.

„Prace, które się rozpoczęły 8 lipca, nadal trwają. Jest to teren niezamknięty. Pierwszego dnia udało nam się odnaleźć szczątki jednej osoby, mężczyzny w wieku ok. 30-35 lat, z widocznym postrzałem w czaszce, co wskazuje na okoliczności śmierci” – mówił gość poranka.

„Teren naszych poszukiwań dotyczy obszaru, który był bardzo aktywny, jeśli chodzi o działalność podziemia antykomunistycznego. Tutaj opór zbrojny, a później opór społeczny trwały bardzo długo. Represje aparatu komunistycznego miały tutaj szczególny wymiar, stąd też odnajdowane tutaj szczątki potwierdzają te nasze oceny działalności podziemia” – zaznaczył.

Prace prowadzone na terenie dawnej siedziby UB.

„Nasze poszukiwania są oparte o badania, które wskazują, że funkcjonariusze tutaj byli bardzo aktywni. Stąd ilość ofiar, która jest znaczna. Jest to pierwszy etap prac poszukiwawczych na tym terenie. Dotyczy on tego konkretnego miejsca, ale w założeniu są inne przestrzenie wokół byłej siedziby PUBP”.

Jak wyglądała działalność podziemia antykomunistycznego na tych terenach?

„Tutaj mieliśmy do czynienia nie tylko z aktywną siatką terenową, ale także ze zbrojnymi oddziałami. Mamy tutaj bardzo dużo akcji przeprowadzonych przez podziemie poakowskie, potem związane ze zrzeszeniem Wolność i Niezawisłość. Mamy też silny opór oddziałów Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Z tym terenem związana jest postać obecnie majora, a wcześniej kapitana «Huzara», Kazimierza Kamieńskiego i jego żołnierzy. Mamy też tutaj znamienną sytuację. Ten opór społeczny był dławiony przez funkcjonariuszy PUBP, ale także jednostki KBW. Ostatni akt represji o charakterze pacyfikacyjnym to jest rok ‘54, kiedy mamy do czynienia w podpaleniem zabudowań rodziny Kuleszów w Nowym Rypinie”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top