Eugeniusz Kłopotek: W trakcie kampanii do Parlamentu Europejskiego musieliśmy się tłumaczyć z nie swoich grzechów

Eugeniusz Kłopotek: W trakcie kampanii do Parlamentu Europejskiego musieliśmy się tłumaczyć z nie swoich grzechów

„Grzegorz Schetyna gra tylko na dużą koalicję anty-pisowską. My jako PSL zapłaciliśmy cenę za to, że w wyborach do Parlamentu Europejskiego poszliśmy w Koalicji Europejskiej. W trakcie kampanii wyszły tam sprawy takie jak LGBT, wystąpienie Jażdżewskiego, czy ataki na Kościół i musieliśmy tłumaczyć się nie ze swoich grzechów” – powiedział w poranku „Siódma 9” poseł Eugeniusz Kłopotek. W rozmowie z Anną Skiepko polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego mówił m.in o wspólnym starcie PSL z Pawłem Kukizem.

„Marszałek Kuchciński zapomniał o jednej rzeczy - nie jest naszym przełożonym, który może nas sztorcować - tylko jest jest pierwszym wśród równych. Swoją drogą uważam, że trochę wyrządzono mu krzywdę, bo po prostu nie radzi sobie na tym stanowisku” – powiedział polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego.

„Niestety, to co się tutaj stało nie wystawia dobrego świadectwa marszałkowi Kuchcińskiemu, i kładzie się cieniem na całej formacji” – dodał polityk, którego zdaniem w całej sprawie na pewno zostało złamane prawo.

Eugeniusz Kłopotek zapytany o to, czy i ew. jakie zmiany powinny zajść w prawie, aby uniknąć w przyszłości podobnych sytuacji, odpowiedział:

„Skoro politycy nie mają umiaru i jeśli brakuje doprecyzowań w prawie, to trzeba je zrobić. Każdy z nas popełnia błędy, dobrze jak potrafi się do nich przyznać, ale jeśli jest tak potężna wpadka jak ta, a jest się człowiekiem honoru, to marszałek powinien złożyć rezygnację. Nie wiem czemu idzie w zaparte. Na jego miejscu uniknąłbym tego co się stanie w piątek, bo tam będzie jatka. Gdybym wziął udział w głosowaniu to zagłosowałbym za odwołaniem pana marszałka. Ta funkcja go przerosła”.

Dalsza część rozmowy dotyczyła powstawania list wyborczych i zawiązywania politycznych sojuszy.

„Grzegorz Schetyna gra tylko na jedną dużą koalicję anty-pisowską. My jako PSL zapłaciliśmy cenę za to, że w wyborach do Parlamentu Europejskiego, poszliśmy w Koalicji Europejskiej. Wyszły tam sprawy takie jak LGBT, wystąpienie Jażdżewskiego, czy ataki na Kościół i musieliśmy tłumaczyć się nie ze swoich grzechów”  przyznał rozmówca Anny Skiepko.

„Myśleliśmy, że jest szansa porozumienia z czystym teamem jakim jest PO, ale jeżeli Schetyna zaczął tak mocno skręcać w lewo, to jest nam nie po drodze” – dodał poseł.

Zdaniem polityka dobrze się stało, że do wyborów przystąpią trzy różne bloki opozycyjne.

„Z pewnością przekroczą one próg wyborczy. Wyborca będzie miał większą szansę wyboru. Bardzo często idąc w jednej dużej, szerokiej koalicji opozycyjnej niektóre elektoraty się wykluczały. Teraz można głosować albo na Lewicę, albo na PO, albo na PSL” – stwierdził.

Rozmówca Anny Skiepko ocenił połączenie sił Polskiego Stronnictwa Ludowego z Pawłem Kukizem.

„Z Pawłem Kukizem porozumieliśmy się co do kwestii programowych. Uważamy, że można rozmawiać o ordynacji mieszanej (50/50), czy o pomyśle jednego referendum obywatelskiego w roku na wybrane przez obywateli tematy. Będę popierał także pomysł wprowadzenia tzw. sędziów pokoju, natomiast Kukiz poprze naszą sztandarową propozycję dotyczącą emerytury bez podatku¨ – powiedział Eugeniusz Kłopotek.

Na koniec rozmowy poseł PSL podsumował dotychczasowe cztery lata prezydentury Andrzeja Dudy.

„W pewnych fragmentach tej prezydentury jestem rozczarowany. Największe pretensje mam o Trybunał Konstytucyjny, o traktowanie Konstytucji, o kwestie wymiaru sprawiedliwości. W tej materii prezydent Duda nie stanął na wysokości zadania. Dobrze oceniam za to działania w sferze historycznej i w polityce zagranicznej. Zwłaszcza mam tu na myśli relacje z USA. Te rzeczy trzeba zapisać na plus” – podsumował gość poranka „Siódma 9”.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.

back to top