Jakub Pacan: Szacunek do człowieka ze względu na jego godność i sprzeciw wobec ideologii LGBT nie są w sprzeczności

Jakub Pacan: Szacunek do człowieka ze względu na jego godność i sprzeciw wobec ideologii LGBT nie są w sprzeczności

„To, co abp Gądecki napisał w oświadczeniu ws. LGBT+, jest tym, co ja czy moi znajomi myślimy. To jest taki sposób myślenia, że szanujemy człowieka, przeciwstawiamy się przemocy, np. takiej jak była w Białymstoku, tylko że dla nas to jest zupełnie oczywiste, że czymś innym jest człowiek w swojej godności, którą ma niezbywalną i każdy to powinien szanować, a czymś innym jest wyznawana przez niego ideologia. Abp Gądecki to oddziela, przypomina naukę Kościoła. Ludzie, którzy przeciwstawiają się tej ideologii, jednocześnie szanują ludzi, którzy ją wyznają. Według mnie nie ma tutaj żadnej sprzeczności” – powiedział w poranku „Siódma 9” Jakub Pacan z „Tygodnika Solidarność”. W rozmowie z Jarosławem Wydrą odniósł się m.in. do oświadczenia przewodniczego KEP ws. LGBT, homilii abp. Jędraszewskiego, a także bieżących spraw politycznych.

Red. Pacan skomentował także sprawę lotów marszałka Kuchcińskiego:

„Prawo nie zostało złamane, ale co z tego, że prawo nie zostało złamane, skoro są wybory i PiS musi się gęsto tłumaczyć. Jak się rozmawia z różnymi posłami PiS-u, nieraz przebija się taka informacja, że byli wielokrotnie szkoleni na różne sposoby, żeby wizerunek nie ucierpiał, żeby się pilnowali. Gdybym był Jarosławem Kaczyńskim, byłbym teraz wściekły na te loty. Niby nie ma jeszcze oficjalnej kampanii, ale tak naprawdę jest środek kampanii wyborczej. Oczywiście, że marszałek Sejmu czy Senatu musi latać. Nie ma też jedno- czy dwuosobowych samolotów, więc jeśli gdzieś leci, często zabiera innych ludzi. Gorzej, jeżeli sama rodzina latała”.

Zaznaczył, że ta sprawa jak dotąd nie wpłynęła na poparcie PiS.

„Były też robione badania sondażowe już po tej informacji. Jak na razie to PiS-owi nic nie ujęło, chociaż widzimy, że to się zaczyna rozkręcać. PiS ratuje to, że ma największy twardy elektorat w Polsce i takie informacje może są gorzką pigułką, ale jeszcze do przełknięcia dla wyborców PiS-u. Natomiast może to być demobilizujące dla wyborców niezdecydowanych, który ewentualnie myśleliby o głosowaniu na PiS”.

Zapytany, co sądzi o homilii abp. Marka Jędraszewskiego wygłoszonej 1 sierpnia, odpowiedział:

„Nieraz nie da się inaczej. Nieraz trzeba powiedzieć tak, jak sprawy wyglądają naprawdę. Z drugiej strony proszę zobaczyć, jak ruchy LGBT nagle wybuchły i jak dobrze są zorganizowane. To nie jest tak, że jakaś garstka ludzi, jakaś mniejszość walczy o swoje prawa. To jest potężny ruch wspierany przez ONZ, (…) przez potężnych ludzi, przez organizacje międzynarodowe i za tym idą też ogromne pieniądze. (…) Abp Jędraszewski jak najbardziej miał rację. (…) W tym, co mówił abp Jędraszewski nie widzę pogardy dla człowieka, ponieważ on też używa dosyć precyzyjnych sformułowań. Jeżeli chce się wyciągnąć coś negatywnego, to się wyciągnie”.

Odniósł się także do oświadczenia abp. Stanisława Gądeckiego ws. LGBT.

„To, co napisał abp Gądecki, jest tym, co ja czy moi znajomi myślimy. To jest taki sposób myślenia, że my szanujemy człowieka, przeciwstawiamy się przemocy, np. takiej jak była w Białymstoku, tylko że dla nas to jest zupełnie oczywiste, że czymś innym jest człowiek w swojej godności, którą ma niezbywalną i każdy to powinien szanować, a czymś innym jest wyznawana przez niego ideologia. Abp Gądecki to oddziela, przypomina naukę Kościoła. Ludzie, którzy przeciwstawiają się tej ideologii, jednocześnie szanują ludzi, którzy ją wyznają. Według mnie nie ma tutaj żadnej sprzeczności”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top