Kamil Wolnicki: Ponad rok po wypadku Ryszard Szurkowski dalej walczy o swoje zdrowie, ale nie traci woli walki

Kamil Wolnicki: Ponad rok po wypadku Ryszard Szurkowski dalej walczy o swoje zdrowie, ale nie traci woli walki

„Życzyłbym wszystkim, którzy mają jakieś problemy, żeby potrafili tak się trzymać i mieć takiego ducha walki jak pan Ryszard. Właściwie od pierwszego spotkania w październiku ubiegłego roku jedna rzecz mnie uderzyła – optymizm, hart ducha i wola walki, jaką w nim widziałem” – powiedział w poranku „Siódma 9” Kamil Wolnicki, który razem Krzysztofem Wyrzykowskim spisał biografię Ryszarda Szurkowskiego („Ryszard Szurkowski. Wyścig. Autobiografia”, Wydawnictwo Sine Qua Non). W rozmowie z Anną Skiepko opowiedział o tej książce.

Ryszard Szurkowski, jeden z najlepszych polskich kolarzy, uległ poważnemu wypadkowi w czerwcu 2018 r. W jakim stanie jest obecnie?

„Cały czas trwa proces rehabilitacji. Te postępy są widoczne, ale nie są to takie postępy, o których można byłoby dzisiaj mówić, że ponad rok po wypadku pan Ryszard swobodnie się porusza i jest w pełni władny. To jeszcze nie tak. Pracuje po kilka godzin dziennie z rehabilitantami. Jest to proces długotrwały i powolny” – mówił gość poranka.

Zaznaczył, że sportowiec dzielnie walczy o swoje zdrowie i zachowuje pogodę ducha.

„Życzyłbym wszystkim, którzy mają jakieś problemy, żeby potrafili tak się trzymać i mieć takiego ducha walki jak pan Ryszard. Właściwie od pierwszego spotkania w październiku ubiegłego roku jedna rzecz mnie uderzyła – optymizm, hart ducha i wola walki, jaką w nim widziałem”.

„Przy okazji spisywania tych najbardziej aktualnych rzeczy, które są w książce, często odwiedzałem pana Ryszarda i – jakkolwiek to brzmi – bywało śmiesznie, bywało wesoło” – opowiadał.

Podkreślił, że kolarstwo to wymagający sport, który opiera się na współpracy.

„Kolarstwo wbrew pozorom to nie jest sport, w którym na starcie staje stu kilkunastu zawodników i każdy ma takie same szanse na zwycięstwo. To absolutnie w ten sposób nie wygląda. To jeden z najbardziej drużynowych sportów na świecie, jakie można sobie wyobrazić. W drużynie jest lider, są pomocnicy, każdy pomocnik ma określone zadania (…) Są kolarze, którzy już przed startem wiedzą, że o zwycięstwo walczyć nie będą. Mają inne zadanie. Mają osłonić swojego lidera przed wiatrem, mają zadbać o to, żeby nie uciekli ci, których w ucieczkę puścić nie chcemy itd. Wszytko po to, żeby najważniejszy kolarz w grupie mógł wykonać swoje zadanie”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top